Koniec stycznia i początek lutego to czas, kiedy już trzeba zacząć powoli myśleć o wystroju naszych balkonów i tarasów. Zazwyczaj głównymi bohaterami tych przestrzeni w sezonie wiosenno-letnim są pelargonie. Osoby, które zdecydowały się na ich zimowanie, właśnie teraz powinny rozpocząć proces wybudzania kwiatów z zimowego spoczynku. Przeprowadzenie tego zabiegu nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy niewielki błąd, aby doprowadzić rośliny do ruiny. Podpowiadamy, jak to zrobić oraz jaką odżywką zachęcić zielone ozdoby do kwitnienia.
Po kilkumiesięcznym okresie spoczynku na początku lutego nadchodzi czas na wybudzenie pelargonii. W tym celu należy przenieść kwiaty z zacienionych pomieszczeń do miejsc, gdzie będą miały większy dostęp do światła i temperatura będzie wynosić od 10 do 15 stopni Celsjusza. To pierwszy bodziec, który rozpocznie procesy rozwoju w roślinach. Kolejnym będzie usunięcie uszkodzonych elementów. Odetnij wszystkie wysuszone, zgniłe i słabe przyrosty oraz liście. Po tygodniu przeprowadź również cięcie pobudzające. W tym celu musisz ściąć pędy nad 3-5 oczkiem. Dzięki temu pelargonie wypuszczą w nadchodzącym sezonie całą masę silnych i pięknych kwiatów.
Zobacz też: Te rośliny pobiją polskie ogrody w 2026 roku. Wygrywały liczne konkursy. Tym podbijają serca
Istotną rolę podczas wybudzania roślin z zimowego spoczynku odgrywa również podlewanie. Podając pelargoniom wodę, pamiętaj o zachowaniu ostrożności. Do ziemi wlewaj niewielkie ilości i wykonuj ten zabieg regularnie. Uważaj, aby nie przelać kwiatów. Jeżeli natomiast chodzi o nawożenie, za tę czynność możemy zabrać się dopiero 3 tygodnie po przycięciu pędów. Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, nie musisz iść do sklepu. Wystarczy, że weźmiesz do ręki dwa duże jabłka dowolnego gatunku.
Po dostarczeniu odpowiedniej ilości światła, wody i przycinaniu, nadchodzi czas na nawożenie obudzonych pelargonii. Pominięcie tego kroku może wiązać się z niewielkim kwitnieniem i częstymi chorobami kwiatów. W związku z tym weź do ręki dwa jabłka i nożyk. Obierz owoce ze skórki i umieść łupki w litrowym słoiku. Do szklanego naczynia wlej 900 ml wody, a następnie nałóż na otwór dwie gazy. Przymocuj materiał i odstaw słoik do ciemnego miejsca na tydzień. Po 7 dniach, kiedy dojdzie już do procesu fermentacji, odcedź roztwór i rozcieńcz go z wodą w proporcjach 1:1. Otrzymaną odżywkę stosuj raz na dwa tygodnie. Dzięki niej pelargonie wypuszczą mnóstwo pąków i będą miały silny system korzeniowy oraz piękne, zielone liście.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.