Rosnące ceny energii sprawiają, że coraz więcej osób szuka prostych i skutecznych sposobów na obniżenie kosztów ogrzewania. Do najpopularniejszych metod należy ekonomiczne korzystanie z kaloryferów. Twój portfel podziękuje ci również za przestawienie okien z trybu letniego na zimowy. To jednak niejedyne triki, którymi możesz uratować domowy budżet. W ostatnim czasie sporą popularnością cieszą się również ekrany (maty) zagrzejnikowe. Choć nie są one zbyt estetycznym dodatkiem do mieszkania, stanowią naprawdę przydatny gadżet w sezonie zimowym.
Ekrany zagrzejnikowe to cienkie maty pokryte folią aluminiową, wykonane najczęściej ze styropianu lub polietylenu. Zazwyczaj mierzą ok. 3-5 mm grubości, w związku z czym bez większych problemów mieszczą się za kaloryferami. Ich główną funkcją jest zatrzymywanie ciepła w mieszkaniu poprzez:
Korzystanie z tego kawałka materiału pozwala również uniknąć gromadzenia się wilgoci na ścianach. Kolejną zaletą ekranów zagrzejnikowych jest ich niska cena. W sklepach budowlanych można kupić je za 20-30 zł.
Zobacz też: Najczęstszy błąd w kuchniach i łazienkach. Wychodzi dopiero po czasie. Większość tego żałuje
Wyłożenie ściany matami absorbującymi ciepło to doskonałe rozwiązanie dla osób mieszkających w nieocieplonych budynkach, które korzystają z grzejników żeliwnych.
Wyróżnia się dwa typy mat zagrzejnikowych: refleksyjne i absorpcyjne.
Poza kwestiami technicznymi dochodzą również aspekty estetyki. To od ciebie zależy, czy chcesz, aby zza kaloryfera wyglądała srebrna powłoka czy też nie. Oczywiście właściwie przeprowadzony montaż pozwoli ci ukryć jak największą część ekranu za grzejnikiem.
Wśród wielu zalet mat zagrzejnikowych można wymienić również łatwość ich montażu. Zadanie to wykonasz w 4 krokach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.