Niektóre rośliny przyciągają wzrok już z daleka i potrafią całkowicie odmienić wygląd rabaty. Do tej grupy należy akant miękki, który od wieków zachwyca efektownymi liśćmi i imponującym pokrojem. Choć kojarzy się przede wszystkim z ciepłym klimatem śródziemnomorskim, przy odpowiedniej pielęgnacji dobrze radzi sobie również w Polsce.
Akant miękki wyróżnia się dużymi, błyszczącymi liśćmi oraz wysokimi kwiatostanami, które osiągają nawet 180 centymetrów wysokości. Jedna roślina z czasem może rozrosnąć się do ponad metra szerokości, dlatego najlepiej sadzić ją w miejscu, gdzie będzie mogła swobodnie się rozwijać. Doskonale prezentuje się jako soliter przy tarasie, ścieżce lub na drugim planie rabaty. Dobrze wygląda także przy kamiennych murkach, ogrodzeniach i ścianach budynków, gdzie panuje cieplejszy mikroklimat.
To bylina o bardzo charakterystycznym wyglądzie. Jej głęboko powcinane liście od wieków inspirują architektów i były wzorem dla zdobień kapiteli kolumn korynckich w starożytnej Grecji. W wielu ogrodach właśnie one są największą ozdobą rośliny, nawet wtedy, gdy jeszcze nie zakwitła.
Akant najlepiej rośnie na stanowisku słonecznym lub lekko zacienionym. Lubi żyzną, próchniczną i przepuszczalną glebę o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym. Największym zagrożeniem dla tej rośliny w Polsce jest zimowa wilgoć połączona z przemarzaniem gleby, dlatego warto sadzić ją na lekkim podwyższeniu lub przy południowej ścianie domu. Takie miejsce zapewnia cieplejsze warunki i zwiększa szanse na bezproblemowe zimowanie.
Jesienią nie warto od razu usuwać liści, ponieważ stanowią naturalną ochronę przed chłodem. Po pierwszych przymrozkach dobrze jest okryć podstawę rośliny grubą warstwą suchych liści, kory albo stroiszu. W chłodniejszych regionach kraju dodatkowe zabezpieczenie gałązkami iglastymi może uchronić akant przed uszkodzeniami.
Akant miękki posiada długi i gruby korzeń palowy, co sprawia, że źle znosi przesadzanie. W pierwszym roku po posadzeniu może rosnąć powoli i nawet nie zakwitnąć, ale po dobrym ukorzenieniu pozostaje w jednym miejscu przez wiele lat. Najlepiej sadzić go od kwietnia do maja lub pod koniec lata, aby zdążył przygotować się do zimy.
Roślina nie wymaga częstego podlewania. Po ukorzenieniu dobrze znosi krótkie okresy suszy, a wiosną wystarczy zasilić ją kompostem lub nawozem przeznaczonym do bylin. Młode liście bywają przysmakiem ślimaków, dlatego wiosną warto regularnie kontrolować ich stan.
Akant najlepiej odnajduje się w ogrodach śródziemnomorskich, gdzie można zestawić go z lawendą, szałwią, trawami ozdobnymi czy jałowcami. Szczególnie efektownie prezentuje się przy kamiennych murkach, tarasach i jasnych elewacjach, gdzie przypomina rośliny rosnące na południu Europy.
Sprawdza się również w ogrodach klasycznych i naturalistycznych. Dobrze komponuje się z różami, jeżówkami, rudbekiami oraz ozdobnymi trawami. Nie jest natomiast najlepszym wyborem do bardzo małych ogrodów, ponieważ jego rozłożyste liście potrzebują sporo przestrzeni i mogą zdominować niewielkie rabaty.