Ta afrykańska piękność kocha upały. Coraz więcej osób wybiera ją zamiast surfinii

Surfinie zachwycają wyglądem, ale podczas długich fal upałów często tracą kwiaty i wymagają częstego podlewania. Istnieje jednak roślina, która w pełnym słońcu czuje się jak w swoim naturalnym środowisku, a wygląda równie pięknie.
Przypołudnik stokrotkowy
fot. Freepik @ameliadove89

Surfinie od lat należą do najchętniej wybieranych kwiatów na balkony i tarasy, jednak podczas długotrwałych upałów potrafią sprawiać sporo problemów. Wysoka temperatura, mocno nagrzane donice i szybko przesychające podłoże sprawiają, że wymagają częstego podlewania oraz regularnej pielęgnacji. W takich warunkach znacznie lepiej radzą sobie gatunki przystosowane do życia w gorącym klimacie. Jednym z nich jest przypołudnik stokrotkowy, który nawet podczas największych upałów zachowuje świeży wygląd i przez wiele tygodni pokrywa się kolorowymi kwiatami.

Surfinie źle znoszą długie fale upałów. Przypołudnik został stworzony do takich warunków

Nie każda roślina balkonowa dobrze radzi sobie w pełnym słońcu przez cały dzień. Kiedy temperatura przekracza 30 stopni, ziemia w doniczkach błyskawicznie wysycha, a wiele popularnych kwiatów zaczyna więdnąć mimo regularnego podlewania. Właśnie dlatego coraz większą popularność zdobywają gatunki, które od początku przystosowane były do życia w gorącym i suchym klimacie.

Przypołudnik stokrotkowy pochodzi z południowej Afryki, gdzie naturalnie rośnie na silnie nasłonecznionych i ubogich terenach. Dzięki temu świetnie radzi sobie z wysokimi temperaturami oraz okresowym brakiem wody. Nie wymaga codziennego podlewania, a nadmiar wilgoci znosi znacznie gorzej niż krótkotrwałą suszę. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które nie chcą każdego dnia kontrolować wilgotności podłoża.

Czytaj także: Mało kto jeszcze ją sadzi. Ta zapomniana odmiana cebuli wydaje kilka główek zamiast jednej

Wygląda efektownie przez całe lato. Jego liście skrywają sprytny sposób na przetrwanie

Największym atutem przypołudnika są intensywnie wybarwione kwiaty, które przypominają niewielkie stokrotki. W zależności od odmiany mogą mieć biały, różowy, czerwony, pomarańczowy, żółty lub fioletowy kolor. Posadzone w większej grupie tworzą niezwykle efektowną, kolorową kaskadę.

Sekret odporności tej rośliny tkwi w jej mięsistych liściach. Magazynują wodę niczym naturalny zbiornik, dzięki czemu przypołudnik bez większego problemu przetrwa nawet kilka dni bez podlewania. Liście pokrywają drobne, błyszczące pęcherzyki, przez które cała roślina wygląda tak, jakby była delikatnie oprószona kryształkami lodu. Dorasta zwykle do około 10 lub 15 centymetrów wysokości, natomiast przewieszające się pędy mogą osiągać nawet 40 centymetrów długości, dlatego wyjątkowo dobrze prezentuje się w wiszących donicach.

Sadzenie przypołudnika nie sprawia trudności. Najważniejsze jest słoneczne stanowisko i przepuszczalne podłoże

Przypołudnik najlepiej sadzić po ustąpieniu wiosennych przymrozków, kiedy temperatura w nocy utrzymuje się już powyżej zera. Najlepiej rośnie w lekkiej, przepuszczalnej ziemi, która nie zatrzymuje nadmiaru wody. W donicach warto usypać na dnie warstwę drenażu z keramzytu lub drobnego żwiru. Rośliny dobrze jest sadzić w odstępach około 20 centymetrów, ponieważ z czasem ich pędy rozrastają się na boki i tworzą gęste, kwitnące kobierce. Już od pierwszych tygodni warto zapewnić im maksymalnie nasłonecznione miejsce, ponieważ właśnie wtedy przypołudnik kwitnie najobficiej i zachowuje zwarty, atrakcyjny pokrój.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: