Ludzie przesypiają od około 25 do 30% swojego życia. Bez snu nasz organizm nie funkcjonuje prawidłowo, dlatego należy szybko reagować, jeśli zauważymy jakiekolwiek zaburzenia. Jak poradzić sobie z zaburzonym harmonogramem snu?
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Zaburzony harmonogram snu może mieć wiele przyczyn. Do najczęstszych powodów problemów ze snem należy komfort spania. To, w jakim pomieszczeniu przebywasz podczas snu, jest bardzo istotne. Jeśli jest w nim za gorąco lub za zimno, twój sen z pewnością będzie niespokojny - warto więc zadbać o odpowiednią temperaturę. Jeśli robisz w czasie dnia drzemki, mogą one odbić się potem tym, że w nocy nie będziesz w stanie spać, tak samo gdy wypijesz zbyt dużo kofeiny na wieczór. Zaburzony harmonogram snu może również pojawić się gdy w nocy jest zbyt głośno, w takiej sytuacji warto założyć sobie zatyczki lub np. zamknąć okno jeśli dźwięki dochodziły z dworu.
Większość problemów, które mamy z naszym harmonogramem snu wynika bezpośrednio z niedopasowania pomiędzy warunkami, w których ewoluował nasz system snu, a warunkami, w których znajdujemy się aktualnie, czyli m.in. hałaśliwe samochody na ulicy lub syreny w oddali.
- mówi Dr Jaime Tartar.
Skutkiem zaburzonego harmonogramu snu mogą być m.in. problemy z koncentracją, bóle głowy, zaniki pamięci czy nawet zmiany nastroju. Niedobór snu może także przyczynić się do rozwoju wielu chorób. Właśnie dlatego, jeśli czujesz, że twój sen nie jest taki jaki być powinien, warto przed pójściem spać, zrezygnować z picia kofeiny, oglądania telewizji czy korzystania z telefonu. Jeśli musisz skorzystać np. ze smartfona na wieczór, warto zakupić sobie specjalne okulary, które blokują światło niebieskie. Do sypialni możesz zaopatrzyć się w zaciemniające zasłony oraz w termometr, który będzie kontrolował temperaturę. Pamiętaj także, aby skonsultować się ze specjalistą.
To może cię zainteresować:
Wazon za 1 funta okazał się być bardzo wartościowy.
Konflikt Anny Marii Wesołowskiej.
Pomylił pedał gazu z hamulcem.