Ma 1025 metrów, a pierwszy pociąg przejechał tędy 119 lat temu. Teraz czeka go metamorfoza

Pociągi niezmiennie stanowią ważny środek komunikacji, ale dla wykorzystania w pełni ich potencjału konieczna jest modernizacja samej kolei. Tym razem przyszła kolej na remont jednego z najdłuższych tuneli kolejowych w Polsce. Obecnie od lat pozostaje nieczynny, ale wkrótce może się to zmienić.
Tunel pod Przełęczą Kowarską (zdj. ilustracyjne)
Fot. Paweł Opioła / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Transport pociągami towarzyszy nam od dawna, więc na przestrzeni lat wypracowaliśmy sposoby zapewniające jego płynność. Istotną rolę odgrywają przy tym tunele, które przy okazji często stanowią swoiste urozmaicenie dla podróżnych. Teraz wszystko wskazuje na to, że na Dolnym Śląsku zostanie wznowiony ruch na trasie z jedną z takich konstrukcji. Chodzi konkretnie o tunel pod Przełęczą Kowarską.

Tunel pod Przełęczą Kowarską ma długą historię. Powstał ponad sto lat temu

Tunel pod Przełęczą Kowarską znajduje się na linii kolejowej numer 308. Łączy miejscowości Kowary i Ogorzelec. Jak przypomina "Gazeta Wrocławska", wspomniana linia została oddana do użytku w maju 1882 roku. Problemem było jednak je przedłużenie, ponieważ Przełęcz Kowarska jest położona na wysokości 727 metrów nad poziomem morza. Duże nachylenie sprawiło, że ostatecznie zdecydowano się na budowę tunelu. Portal Interia precyzuje, że prace z tym związane rozpoczęły się jesienią 1901 roku, a w czerwcu 1905 roku pojechał tędy pierwszy pociąg w kierunku Kamiennej Góry. Pociągi osobowe kursowały tu jeszcze do 1986 roku, ale tunel oficjalnie zamknięto w 2007 roku.

Od tamtego czasu tunel stał się swoistą ciekawostką turystyczną. Spoglądając w jego głąb, zobaczymy tylko ciemną otchłań. Wynika to z jego łukowatego przebiegu, który uniemożliwia zobaczenie drugiego końca. Niemniej wygląda na to, że tunel pod Przełęczą Kowarską nie pozostanie klimatyczną miejscówką już długo. Co dokładnie wiadomo dotąd o jego planowanym remoncie?

Jeden z najdłuższych tuneli kolejowych w Polsce ma przejść remont. Podano możliwy termin rozpoczęcia prac

Polskie Koleje Państwowe pracują obecnie nad przywróceniem i rewitalizacją dawnych połączeń na Dolnym Śląsku, co objęło też właśnie tunel pod Przełęczą Kowarską. Prace z tym związane mają przebiegać w dwóch etapach.

Część linii prowadząca z Jeleniej Góry do Kowar, czyli odcinek do Mysłakowic jest bliski zakończenia, bo powstaje wraz z odbudową linii do Karpacza. DSDiK rozstrzygnęło przetarg na wykonawcę rewitalizacji odcinka do Kowar. Planowany jest również przetarg na wykonawcę odbudowy linii z Kowar do Kamiennej Góry. Oba realizowane etapy stanowić będą docelowo jedną trasę, a tym samym prace rewitalizacyjne obu etapów będą połączone w Kowarach

- wyjaśnia Michał Nowakowski z Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego, cytowany przez "Gazetę Wrocławską". Linia numer 308 Jelenia Góra-Kamienna Góra ma mieć łącznie 40 kilometrów. Warto podkreślić, że sam tunel pod Przełęczą Kowarską ma 1025 metrów, co czyni go jednym z najdłuższych w naszym kraju. Teren linii jest już oczyszczany z zarośli i samosiewek, ale same prace są wstępnie planowane na 2025 rok. Radio Wrocław podawało z kolei w marcu tego roku, że koszty remontu szacuje się na 20 milionów złotych.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: