Sylwia Bomba, ubrana w niesamowitą, czerwoną kreację, zwróciła uwagę fanów na bardzo istotny temat. Celebrytka mówi o akceptacji siebie i o dystansie do własnego wyglądu. Efekt, jak prezentowała się przed a jak po pełnej stylizacji i makijażu, może niektórych mocno zszokować.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Sylwia Bomba to popularna polska celebrytka i influencerka, która chętnie dzieli się życiem prywatnym i swoimi przemyśleniami w social mediach. Internauci śledzą jej poczynania, by zainspirować się modnymi kreacjami, do których gwiazda ma niepodważalny talent. Tym razem jednak postanowiła pokazać się z zupełnie innej strony. Udostępniła bowiem filmik, na którym prezentuje, jak wyglądała przed makijażem i profesjonalną stylizacją, a jak po. Efekt jest szokujący.
Oto jest pytanie: Przed czy po? Uprzedzając wszystkie niefajne komenatrze: „pobrzydziliśmy" mnie w pierwszej scenie dla lepszego efektu rolki.
- napisała pod jednym z najnowszych postów, tłumacząc swój naturalny wygląd na początku wideo. Poniżej dodała szczerze, że taki występ sporo ją kosztował.
Sama jestem zaskoczona, ze mam aż taki dystans. Kilka lat temu nie byłabym w stanie wynieść śmieci bez makijażu.
- zdradziła fanom. Sylwia z efektem "po" prezentuje się nieziemsko. Ubrała soczyście czerwoną kreację, a do tego dobrała złotą, elegancką biżuterię. Fani nie kryli zaskoczenia.
Obserwatorzy influencerki nie kryli zachwytu nad jej nową stylizacją i pomysłowym materiałem wideo. Wiele z nich uznało, że taka forma jest niezwykle efektowna, a sama celebrytka prezentuje się nieziemsko. Pojawiły się również wypowiedzi odnoszące się do samej treści i zamysłu na ukazanie także naturalnego oblicza.
Dla mnie dwie różne osoby! Nie poznałabym bez makijażu.
Uważam, że znani ludzie z social mediach powinni pokazywać swoja "prawdziwą twarz" z racji tego, że dużo nastolatek śledzi takie osoby i warto im pokazać nie tylko 100% ideału i piękności, ale tez prawdziwość!
- pochwaliły pomysł obserwatorki. Niektórzy zauważyli jednak coś jeszcze, zarzucając Sylwii brak dystansu, którym dopiero co się chwaliła.
Jak nasz taki dystans do siebie to po co się tłumaczysz, że Cię "pobrzydzono" w pierwszej scenie?
- zapytał jeden z obserwatorów, ale influencerka nie odpowiedziała na jego pytanie. Niemniej Sylwia Bomba prezentuje się świetnie i w naturalnym wydaniu i w pełnym makijażu.