Nasze zagraniczne wakacje zazwyczaj rozpoczynamy na lotniskach. Aby dolecieć do upragnionego celu, często parę godzin trzeba spędzić w porcie lotniczym. Luke Patrick Hoogmoed dobrze wie, z czym to się wiąże. To znany podróżnik i bloger, który pokazuje swoje wyjazdy w mediach społecznościowych. Na profilu na Instagramie śledzi go ponad 200 tysięcy osób. Mężczyzna postanowił podzielić się swoim bagażem doświadczeń i ocenić najgorsze lotniska w Europie, na których miał "przyjemność" być. Ku zaskoczeniu wielu, w zestawieniu pojawił się polski akcent. Które lotnisko w Polsce zasłużyło na to niechlubne wyróżnienie?
Luke Patrick Hoogmoed to młody podróżnik z Węgier, który postanowił przygotować zestawienie najgorszych lotnisk w Europie. W swoim materiale opublikowanym w mediach społecznościowych wytłumaczył, dlaczego źle je wspomina. Na liście umieścił:
Podróżnik nie zapomniał o lotnisku, które znajduje się w Polsce. Okazało się, że chodzi o Warszawę - Modlin. Według Węgra to miejsce jest bardzo daleko od centrum Warszawy. Warto podkreślić, że chodzi o około 35 kilometrów. Mężczyzna narzekał również na to, że oferuje za mało... autobusów. Poskarżył się fanom, że ostatni autokar wyjedzie około 23:15 w dniu jego przyjazdu. Luke martwił się, że może na niego nie zdążyć. Komentujący nie do końca zgodzili się z podróżnikiem. Wiele osób zwróciła uwagę na fakt, że zawsze można wybrać komunikację miejską lub zamówić taksówkę.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.