Ten błąd przy szamponie odbiera włosom objętość. Cienkie pasma od razu to pokazują

Cienkie włosy potrafią być bezlitosne dla źle dobranego szamponu. Jeśli produkt obciąża nasadę, fryzura po wysuszeniu szybko wygląda płasko, ciężko i mniej świeżo. Dlatego przy takich pasmach liczy się nie tylko obietnica objętości na etykiecie, ale też konsystencja, sposób oczyszczania i składniki, które nie zostawią włosów przyklejonych do skóry głowy.
szampon do włosów
andreykachailo, magnific.com

Każda osoba z cienkimi włosami zna ten moment niepewności po myciu. Włosy są już spłukane, rozczesane i wysuszone, ale dopiero wtedy okazuje się, czy szampon naprawdę się sprawdził. Albo pasma są lekkie, świeże i odbite u nasady, albo już po chwili wyglądają tak, jakby potrzebowały kolejnego mycia. Przy cienkich włosach wybór szamponu bywa więc małą loterią. Można ją jednak trochę oswoić, jeśli wiadomo, czego szukać.

Cienkie włosy potrzebują lekkości u nasady. Szampon powinien dobrze oczyścić skórę głowy

Przy cienkich włosach najważniejsza jest skóra głowy, bo to właśnie od niej zaczyna się efekt objętości albo przyklapu. Szampon powinien dobrze usuwać sebum, kurz i pozostałości stylizacji, ale nie zostawiać ciężkiej warstwy przy nasadzie. Jeśli włosy po myciu szybko opadają, problemem może być zbyt bogata, odżywcza formuła. Produkty regenerujące, mocno wygładzające i kremowe często są świetne dla suchych długości, ale przy cienkich włosach mogą zadziałać jak obciążnik. Efekt? Fryzura niby czysta, ale bez życia.

Przezroczysta formuła często sprawdza się lepiej. Mleczne szampony mogą obciążać pasma

Dobrym tropem przy cienkich włosach są szampony przezroczyste, bardziej płynne i lekkie. Zwykle są nastawione na oczyszczanie, a nie intensywne odżywienie. Z kolei formuły mleczne, perłowe i bardzo kremowe częściej kojarzą się z produktami regenerującymi, które mogą zostawiać włosy bardziej miękkie, ale też cięższe. Przy cienkich pasmach warto szukać szamponów oczyszczających, balansujących i dodających lekkości, zamiast tych opisanych jako mocno odżywcze. Dobrze mogą sprawdzić się produkty z łagodnymi składnikami myjącymi oraz świeżymi nutami, na przykład miętą, cytryną, bergamotką czy eukaliptusem.

Objętość zaczyna się pod prysznicem. Odżywkę lepiej nakładać tam, gdzie naprawdę jest potrzebna

Nawet najlepszy szampon nie pomoże, jeśli po myciu obciążymy włosy zbyt dużą ilością odżywki przy skórze głowy. Przy cienkich pasmach lepiej nakładać ją głównie na długości i końcówki, szczególnie jeśli włosy są rozjaśniane, przesuszone albo łatwo się plączą. Nasada powinna zostać lekka, a pielęgnacja bardziej skoncentrowana na miejscach, które faktycznie potrzebują wygładzenia. Warto też dokładnie spłukiwać kosmetyki i nie przesadzać z ilością produktów po myciu. Cienkie włosy szybko pokazują nadmiar. Gdy dostaną zbyt dużo, tracą świeżość, ruch i ten upragniony efekt odbicia u nasady.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: