Nie zawsze trzeba ścinać włosy albo całkowicie zmieniać kolor, żeby twarz wyglądała świeżej. Czasem wystarczy kilka dobrze zaplanowanych refleksów. Hair contouring polega na tym, że kolor dobiera się nie tylko do typu urody, ale też do kształtu twarzy. Brzmi jak mały detal? A jednak różnica potrafi być naprawdę duża, zwłaszcza przy włosach opadających na policzki i okolice żuchwy.
W makijażu od lat wiemy, że jaśniejsze miejsca przyciągają światło, a ciemniejsze potrafią optycznie wysmuklić i „cofnąć" wybrane partie twarzy. Hair contouring wykorzystuje podobną zasadę, ale na włosach. Fryzjer rozjaśnia wybrane pasma, zwykle przy twarzy, i przeplata je ciemniejszymi tonami tak, by całość wyglądała naturalnie. Dobrze wykonana koloryzacja może podkreślić rysy, wysmuklić policzki i sprawić, że fryzura wygląda bardziej przestrzennie. To nie jest jednolity kolor od nasady po końce, tylko gra światła, cienia i miękkich przejść.
Przy okrągłej twarzy fryzjer może zastosować ciemniejsze tony po bokach, by optycznie ją zwęzić, a jaśniejsze refleksy poprowadzić niżej, na przykład w okolicy końcówek. Przy twarzy kwadratowej często chodzi o zmiękczenie linii żuchwy, więc pasma powinny łagodnie otulać policzki i dolną część twarzy. Przy twarzy podłużnej zbyt mocne rozjaśnienie przy samych bokach może ją dodatkowo wydłużyć, dlatego ważna jest równowaga. W hair contouringu nie ma jednej uniwersalnej recepty, bo ten sam kolor u dwóch osób może dać zupełnie inny efekt. To właśnie dlatego warto oddać się w ręce fryzjera, który spojrzy nie tylko na odcień włosów, ale też na proporcje twarzy.
Hair contouring może być bardzo subtelny. Nie musi oznaczać mocnych kontrastów, grubych jasnych pasm ani efektu sprzed lat. Najmodniejsze wersje są miękkie, rozproszone i wyglądają tak, jakby słońce samo musnęło włosy w odpowiednich miejscach. Najlepszy efekt daje koloryzacja, która nie krzyczy „byłam u fryzjera", tylko sprawia, że cała twarz wygląda świeżej. Można wykonać ją na blondzie, brązie, ciemnym blondzie, karmelowych włosach czy miodowych refleksach. Kluczowe jest dobranie tonów do karnacji, koloru oczu i naturalnej bazy włosów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google