W Mediolanie trwa prawdziwe szaleństwo. Kibice godzinami stają w kolejce, aby je zdobyć

Mediolan żyje igrzyskami, ale nie tylko sport wywołuje tu emocje. Równolegle do olimpijskich zmagań trwa inna rywalizacja. Kolekcjonerskie przypinki od lat stanowią nieoficjalną walutę wśród kibiców, są również pretekstem do zawierania nowych znajomości.
'Mania przypinek' opanowała turystów w Mediolanie.
Fot. istockphoto.com/ autor Diego Coppola // Screen YouTube ABS-CBN Sports - https://www.youtube.com/watch?v=eopNATSx8Xs

Od kilku dni oczy całego świata są skierowane w stronę Mediolanu. To tam od 4 lutego 2026 roku sportowcy biorą udział w XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Międzynarodowe wydarzenie sprawiło, że w mieście pojawiły się tłumy turystów. Co ciekawe, uwaga przybywających w te strony gości skupia się nie tylko na sportowych zmaganiach, ale też na lokalnych pamiątkach. Fani szaleją szczególnie na punkcie kolekcjonerskich przypinek. Codziennie do obiegu trafia 250 sztuk. Co trzeba zrobić, aby wejść w ich posiadanie? Podpowiedzi można znaleźć w social mediach.

Zobacz wideo Polski wicemistrz musi nauczyć się asertywności

Turyści w Mediolanie szaleją na ich punkcie. To specjalna kolekcja włoskich przypinek

"Mania przypinek" jest uznawana za nieoficjalną rozgrywkę olimpijską. Zapoczątkowała ją chęć posiadania odznak, które tworzono dla sportowców i organizatorów już w 1894 roku. Kibice mogli jednak cieszyć się nimi dopiero w 1984 roku, kiedy to Coca-Cola i Budweiser postanowili tworzyć strefy handlu związane z wydarzeniem sportowym. Do dzisiaj przypinki są potężnym gadżetem reklamowym, bez którego wielu ludzi nie wyobraża sobie igrzysk. To bezcenna pamiątka służąca do wymiany i zawiązywania nowych przyjaźni.

Zobacz też: To najbardziej gościnne miejsca na świecie. Ranking na podstawie 370 milionów opinii

Inspirując się pasją kolekcjonerów olimpijskich przypinek, organizacja turystyczna promująca Mediolan "YesMilano" postanowiła zainicjować akcję, polegającą na polowaniu na tematyczne upominki. W sumie zaprojektowano 12 pinek. Każda z nich przedstawia inną dzielnicę miasta w komiksowym stylu. Od 7 do 18 lutego w godzinach porannych na Instagramie pojawiają się szczegółowe informacje na temat tego, gdzie można odebrać darmową pamiątkę. Tak jak wspomnieliśmy, ich liczba jest ograniczona. Emocje dodatkowo podsyca fakt, że ostatnią z przypinek będzie można zdobyć tylko wtedy, gdy spełni się specjalne warunki.

 

Ostatnią pinkę zdobędą nieliczni. Trzeba spełnić określone warunki

Organizatorzy Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie do tradycji zbierania przypinek podeszli bardzo poważnie. W mieście zorganizowano specjalne centrum wymiany, gdzie wszyscy pasjonaci mogą się spotkać i porozmawiać. Do tego zacnego grona mogą dołączyć też osoby, które wiernie śledzą posty grupy "YesMilano" organizującej indywidualną manię na przypinki. Szczególne uznanie z całą pewnością otrzymają ci, którym uda się zdobyć ostatnią pinkę Panettone. Warunkiem otrzymania tej pamiątki jest posiadanie dwóch wcześniej rozdawanych pinek oraz opublikowanie określonych treści w social mediach. Finał "zawodów" odbywających się poza wzrokiem sędziów olimpijskich i nastąpi 18 lutego 2026 roku.

 

Źródło: Instagram, Mediolan Today, NSS Sports

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: