Jura Krakowsko-Częstochowska kojarzy się przede wszystkim z charakterystycznymi skałami i zamkami. W Przewodziszowicach w gminie Żarki można znaleźć miejsce, które łączy oba te elementy na jednej pętli turystycznej. Szlak Rajce po modernizacji ponownie przyciąga turystów szukających ciekawych widoków oraz śladów dawnej historii regionu.
Szlak Rajce ma formę zielonej pętli o długości około 4 kilometrów. Początek i koniec szlaku znajdują się przy parkingu na obrzeżach Przewodziszowic. Pokonanie całej trasy zajmuje zwykle od 1 do 1,5 godziny, dlatego jest to dobra propozycja na krótki wypad poza miasto. Zobacz wideo przedstawiające najciekawsze miejsca na szlaku:
Szlak pozwala w krótkim czasie zobaczyć kilka różnych krajobrazów charakterystycznych dla Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Wiedzie przez lasy, wśród wapiennych skał oraz przez miejsca, z których można podziwiać okolicę z większej wysokości. Po drodze można natknąć się na charakterystyczne ostańce skalne, które od wieków są jednym z symboli tego regionu. Zmieniające się widoki sprawiają, że nawet krótki spacer nie staje się monotonny i pozwala lepiej poznać przyrodnicze oblicze Jury.
Wśród najciekawszych punktów znajdują się Grzęda Rajce, Skała Studnia oraz Skały Przy Brzozie. Charakterystyczne wapienne formacje wyrastają ponad korony drzew i tworzą krajobraz, z którego słynie Jura Krakowsko-Częstochowska. To właśnie one najczęściej pojawiają się na zdjęciach odwiedzających. Co ważne, po modernizacji przy szlaku ustawiono tablice informacyjne, które przybliżają historię oraz walory przyrodnicze tego obszaru. Dzięki temu spacer może być okazją nie tylko do odpoczynku, lecz także do poznania lokalnej przyrody i geologii.
Jednym z najważniejszych zabytków na szlaku jest strażnica w Przewodziszowicach. Do dziś zachował się fragment muru o długości około 26 metrów i wysokości dochodzącej do 10 metrów. Budowla jest datowana na XIV wiek i mogła pełnić funkcje związane z systemem obronnym Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
Co ciekawe, z ruinami związana jest lokalna legenda o rycerzu Mikołaju Korniczu, zwanym Siestrzeńcem, który miał ukrywać skarby w okolicznych skałach. Opowieść od lat stanowi element miejscowego folkloru i jest jedną z ciekawostek przyciągających odwiedzających.
W pobliżu strażnicy znajdują się liczne drogi wspinaczkowe. Korzystają z nich zarówno początkujący, jak i bardziej doświadczeni wspinacze. Skały w tej części Jury od lat są wykorzystywane do uprawiania tego sportu. W okolicy wytyczono trasy o zróżnicowanym charakterze, dzięki czemu każdy może znaleźć coś odpowiedniego do swoich umiejętności. Dobre warunki wspinaczkowe oraz malownicze położenie sprawiają, że rejon regularnie odwiedzają miłośnicy aktywnego wypoczynku z różnych części Polski. Dla wielu osób jest to okazja do połączenia sportowej aktywności ze zwiedzaniem atrakcji przyrodniczych i historycznych znajdujących się w pobliżu.