Lipiec jest wyjątkowo upalny, a to oznacza, że nadmorscy turyści będą całymi dniami przesiadywać na plaży. Nierzadko zdarza się, że wracając do domu czy idąc na obiad nie przebierają się w codzienne ubrania i w strojach kąpielowych wchodzą do lokali lub spacerują po mieście. Mieszkańcy Sopotu mają tego dość. Wróciła kampania z kontrowersyjnym hasłem "Stop golasom na ulicy", którą promuje nawet sam prezydent miasta.
Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W Sopocie od 8 lat każdego roku rusza wakacyjna kampania "Stop golasom na ulicy". Zapoczątkowali ją mieszkańcy, którzy mieli dość widoku osób w strojach kąpielowych poza plażą. Mężczyźni z nagimi torsami i kobiety w bikini często próbują wejść do lodziarni czy restauracji lub chodzą tak ubrani po ulicach i nie zakładają niczego, żeby się zakryć. Taki widok może krępować lub zniesmaczyć niektórych, dlatego kampania "Stop golasom na ulicy" ma temu zapobiec. Właściciele lokali gastronomicznych i sklepów w Sopocie naklejają na drzwi plakaty ze wspomnianym hasłem lub informacją - "nieubranych osób nie obsługujemy".
O wakacyjnej akcji przypomniał również prezydent Sopotu Jacek Karnowski. W mediach społecznościowych apeluje do turystów, by ubierali się poza plażą.
Stop golasom na ulicy! Turysto szanuj Sopot! Jak co roku przypominamy naszym gościom o zasadach savoir-vivre na ulicy i w restauracjach. Również o tym, jak ważny jest spokój sąsiadów, zachowanie wokół siebie czystości, prawidłowe parkowanie...
- napisał na Facebooku.
Trudno zrozumieć jak ktoś zasadę konieczności ubierania koszulki uzależnia od wieku bądź wyglądu …
- dodał w sekcji komentarzy. Pod postem szybko pojawiły się zarówno opinie popierające zdanie prezydenta, jak i głosy przeciwko.
Plaża jest miejscem na takie stroje. Miasto ma być czyste i godnie ubrani przechodnie
To nie tylko w Sopocie .Upał? Nie usprawiedliwia niechlujstwa
Cóż za przykładna przyzwoitość w tym Sopocie. Na samą myśl zobaczenia kawałka tyłka czy torsu mdleją niemalże. Jakby nie było ważniejszych rzeczy. Każdy z nas jest podobnie zbudowany. Jeśli mi nie odpowiada jakiś widok to nie patrzę i po sprawie
- czytamy w komentarzach.