Nie od dziś wiadomo, że Czesi lubią odwiedzać nasz kraj. Mają w tym swój cel, jakim są niższe ceny. Gdy przed wyborami parlamentarnymi znacząco obniżono ceny paliw, w miastach leżących przy granicy roiło się od Czechów tankujących swoje samochody. Teraz nasi sąsiedzi mają jeszcze jeden powód, by odwiedzić Polskę. Są nim o wiele niższe ceny abonamentów komórkowych i taryf na kartę.
Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Czesi nierzadko robią zakupy w polskich supermarketach. Większość produktów spożywczych jest znacznie tańsza niż u nich, dlatego opłaca im się robić zakupy za granicą. Sytuacja wygląda podobnie z paliwem. Przygraniczne miasta muszą czasami mierzyć się z kolejkami na stacjach benzynowych. Teraz podobne tłumy można zastać w salonach operatorów komórkowych. Okazuje się bowiem, że polskie taryfy są dla Czechów nawet dwa razy tańsze niż w kraju. Czeski portal seznamzprawy.cz porównał ceny abonamentów u siebie a w Polsce.
Z analizy wynika, że polskie ceny taryfowe są trzecimi najkorzystniejszymi w Europie, a jeśli porównać je z czeskimi, sytuacja jest stosunkowo jasna. Ceny w Czechach są dwa razy wyższe niż w Polsce
- czytamy na czeskiej stronie.
Choć ceny polskich taryf komórkowych są znacznie tańsze niż za południową granicą, to wielu Czechów nadal nie decyduje się na podpisanie umowy u nas. Są dwie ważne rzeczy, które im przeszkadzają w polskich ofertach. Pierwszą z nich są długoterminowe umowy. Zwykle podpisuje się je na okres co najmniej dwóch lat. Umowy na czas nieokreślony to u nas rzadkość. Stanowi to problem dla osób, które chciałyby zrezygnować z telefonu wcześniej, przenieść się do innej sieci lub wyprowadzić za granicę. Kolejną przeszkodą jest ograniczony transfer danych za granicą. W polskich ofertach są bardzo niskie pakiety internetu do wykorzystania w innym kraju, dlatego Czesi, którzy zakupili abonament w Polsce, a planują korzystać z telefonu u siebie, będą musieli pocieszyć się jedynie Wi-Fi lub dokupić dodatkowe pakiety, które zwykle są drogie i nieopłacalne.