Dziki w natarciu, a burmistrz miasta Żywiec ostrzega i apeluje do mieszkańców. Zwierzęta coraz częściej pojawiają się w mieście i stają się zagrożeniem. Niegdyś spotkanie takiego osobnika pod blokiem byłoby czymś wyjątkowo dziwnym, dziś w niektórych miastach jest to coś zupełnie normalnego, lecz czy tak być powinno? Prawdopodobnie nie, wyjaśniamy dlaczego.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Dziki to ssaki z rodziny świniowatych, które dość często można spotkać w lesie lub przynajmniej ślady po ich obecności. Co ciekawe, coraz częściej pojawiają się one również w miastach i czują się tam aż nazbyt swobodnie. Dziki zaczęły systematycznie i w dużych ilościach spacerować m.in. po centrum miasta Żywiec, co zaniepokoiło burmistrza miejscowości. Właśnie dlatego postanowił on odnieść się do całej sytuacji.
Problem dzików w naszym mieście staje się coraz poważniejszy. W ubiegłym tygodniu były widziane w okolicy os. Pod Grapą i os. 700-lecia. Dzisiaj znalazły się w samym centrum miasta. [...]
- pisał na Facebooku burmistrz miasta Żywiec Antoni Szlagor. Jakie kroki zostały więc podjęte? Okazuje się, że są one bardzo stanowcze.
Antoni Szlagor chce zadbać o bezpieczeństwo swoich mieszkańców oraz oczywiście martwi się także o same zwierzęta. Dziki w mieście to niezbyt dobry pomysł - stanowią zagrożenie dla ludzi, ale również dla siebie samych. Zwierzęta mogą wyjadać ze śmietników resztki jedzenia i np. zatruć się jakimś produktem lub czymś niezdatnym do spożycia. Co ważne nie należy "przyzwyczajać" takich stworzeń do życia w mieście, ponieważ lepiej również dla nich, aby wróciły do swojego naturalnego środowiska, jakim jest las. Właśnie dlatego burmistrz Szlagor apeluje do mieszkańców i wyjaśnia, jakie kroki zostaną podjęte w tej sprawie.
Apelujemy do mieszkańców, by nie wyrzucali poza ogrodzenia swoich posesji resztek jedzenia. Zachęca to dziki do zamieszkiwania blisko zabudowań i potęguje problem. Mając jednocześnie na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców miasta i sprawy etyczne, zdecydowano, że dziki będą przepędzane z terenów zamieszkanych w tereny leśne przez myśliwych Kół Łowieckich.
- pisał w poście na Facebooku Antoni Szlagor. Taka decyzja jest z pewnością jak najbardziej odpowiednia i zrozumiała. Problem dzików prawdopodobnie już niebawem zostanie rozwiązany.