W niedzielę 7 stycznia 2024 roku odbyła się 81. ceremonia wręczenia Złotych Globów. Na galę przybyło wiele znanych gwiazd, które zachwycały nie tylko swoimi występami w filmach, ale także nietuzinkowymi stylizacjami. Wśród celebrytów znalazła się także Jennifer Aniston, która obecnie gra główną rolę w serialu "The Morning Show". Tym, co szczególnie przykuło uwagę mediów, była nowa fryzura aktorki. Wiele osób uważa, że to odnowiona wersja cięcia, jakie Aniston nosiła w pierwszych sezonach "Przyjaciół".
Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Specjaliści już zapowiedzieli, że najmodniejszą fryzurą w 2024 roku będzie bob w różnych wariantach. Wie to również Jennifer Aniston, która zdecydowała się właśnie na takie cięcie. Gwiazda "The Morning Show" pokazała się na rozdaniu nagród w zdecydowanie krótszych niż zwykle włosach, które sięgały jej do ramion. Pasma zostały wycieniowane i ułożone w "artystyczny nieład", dzięki czemu cała fryzura jest uniwersalna, pasuje do każdej stylizacji i do kobiet w różnym wieku. Takie cięcie dodaje "pazura" i świeżości, a Jennifer Aniston prezentowała się w nim doskonale. Bob nie byłby tak spektakularny, gdyby nie fakt, że aktorka wyglądała bardzo podobnie 20 lat temu, gdy fani poznali ją jako Rachel Green z kultowego hitu "Przyjaciele". Jej ówczesna fryzura tak spodobała się widzom, że kobiety tłumnie zaczęły odwiedzać salony fryzjerskie i błagać o to uczesanie. Co sprawia, że jest tak wyjątkowe?
Co ciekawe, autorem zarówno fryzury Rachel, jak i cięcia ze Złotych Globów, jest Chris McMillan. Fryzjer od lat zajmuje się włosami aktorki, a prywatnie jest jej dobrym przyjacielem. Mężczyzna zdradził, że Jennifer Aniston nie znosiła swojego uczesania z "Przyjaciół", które królowało w latach 90.
Wiem, że to była najmniej ulubiona fryzura Jen, ponieważ słyszę o tym za każdym razem, gdy układam jej włosy
- mówił żartobliwie McMillan w rozmowie z magazynem "Marie Clare" (cytowany teraz przez portal People). Fryzjer zamieścił na Instagramie krótkie nagranie, na którym Jennifer Aniston pozuje w nowej fryzurze, a w opisie przedstawił, jak doprowadził do takiego efektu.
Jen ze świeżą fryzurą na Złotych Globach 2024. Miękki, tępy obwód na całej długości i niewidoczne warstwy na całej długości [...] oraz manipulacje na końcach. Seksowna, naturalna i bez wysiłku
- napisał fachowiec.