Leonadro DiCaprio i Martin Scorsese zachwyceni polską produkcją. Za "Infiltrację" dziękujmy Wajdzie

Leonardo DiCaprio i Martin Scorsese wielokrotnie spotykali się na planie, a teraz usiedli naprzeciwko siebie, by porozmawiać o swoich filmowych inspiracjach. Jedną z nich była polska produkcja "Popiół i diament" Andrzeja Wajdy. Scorsese uznaje go za pozycję obowiązkową, która robi "potężne wrażenie".
DiCaprio chwali polski film. Był inspiracją na planie 'Infiltracji' - zdjęcie ilustracyjne
Paramount Pictures-YouTube.com/Letterboxd-X.com

Martin Scorsese i Leonardo DiCaprio mają na koncie kilka ciekawych współprac. Na tej liście można znaleźć między innymi: "Wyspę tajemnic", "Wilka z Wall Street", "Czas krwawego księżyca" oraz "Infiltrację". To właśnie w przypadku tej ostatniej, duże znaczenia miał mieć polski film ze Zbigniewem Cybulskim w roli głównej. Jak doszło do tego, że "zadaniem domowym" DiCaprio było obejrzenie działa Wajdy? Oto cała historia

Zobacz wideo "Czas krwawego księżyca" - intrygująca produkcja z Leonardo DiCaprio i Robertem De Niro [ZWIASTUN]

DiCaprio i Scorsese inspirowali się polskim filmem. "Zrobił na mnie potężne wrażenie" 

Martin Scorsese i Leonardo DiCaprio spotkali się online, by opowiedzieć o swoich filmowych inspiracjach. W tym roku jedną z oscarowych produkcji jest "Czas krwawego księżyca" i przy okazji jego promocji, zdradzili, jak wyglądał proces tworzenia poszczególnych filmów

Marty, zawsze masz ten niesamowity zwyczaj dla aktorów przy tworzeniu filmu. Organizujesz pokazy, na które zapraszasz całą obsadę i ekipę. To dla nas, aktorów, bardzo korzystne, czasem chodzi o ogólny ton filmu albo po prostu jedną scenę

- powiedział DiCaprio do Scorsese. W dalszej części rozmowy mogliśmy usłyszeć, że jedno z hollywoodzkich dzieł powstało z udziałem polskiej produkcji. Okazuje się, że podczas kręcenia nagrodzonej aż czterema Oscarami "Infiltracji", ważnym punktem odniesienia był "Popiół i diament".

Popiół i diament" zrobił na mnie potężne wrażenie, kiedy go zobaczyłem

- powiedział Scosese. 

"Popiół i diament" pomógł w stworzeniu "Infiltracji". Scorsese kazał obejrzeć DiCaprio dzieło Wajdy

Reżyser zdobył się na dość odważne porównanie. Zestawił ze sobą postać Billy'ego Costigana z "Infiltracji" i Maćka Chełmickiego, w którego wcielił się Cybulski. Nazwał go nawet "europejskim Jamesem Deanem".

Oto mamy faceta, który utknął, tak, jak twój bohater w "Infiltracji", który ugrzązł w nieplanowanej strzelaninie. Jest ostrzeliwany. Nie wie, dlaczego tam jest. Wiemy tylko, że ostatecznie próbuje dowiedzieć się, co jest dobre na tym świecie, pozbawionym jakiejkolwiek moralności. To punkt zero

- dodaje Scorsese. Z kolei DiCaprio przyznał, że Martinowi Scorsese bardzo zależało na tym, aby obejrzał "Popiół i diament". Głównym powodem miała być właśnie rola Cybulskiego. Ostatecznie postać Chełmickiego wywarła "duży wpływ" na DiCaprio i stała się inspiracją podczas pracy na planie "Infiltracji"

Chciałeś, abym to zobaczył i dostrzegł, jak on poradził sobie z tym moralnym dylematem, próbując dowiedzieć się, co tak naprawdę jest słuszne. Ten ciągły niepokój i wewnętrzne napięcie, które odczuwa główny bohater w tym filmie. Pamiętam, że miało to na mnie duży wpływ podczas kręcenia "Infiltracji"

- wspomina Leonardo. 

 
Więcej o: