Złodzieje czyhają na nas dosłownie wszędzie. Właśnie dlatego niemalże o każdej porze dnia i nocy należy zachować szczególną ostrożność. Czasami nawet w centrum pełnym ludzi może dojść do kradzieży, która nie zostanie zauważona od razu. Coś na ten temat wie pewien zielonogórzanin, który w ostatnich dniach padł ofiarą złodzieja w jednej z restauracji w mieście.
Wyjście do restauracji to popularny sposób na spędzenie wolnego czasu w gronie najbliższych osób i nie tylko. Zamówienie sobie ulubionego dania może poprawić humor oraz sprawić, że czas upłynie w milszej atmosferze. Taki plan miał też pewien mężczyzna z Zielonej Góry, który wybrał się do restauracji, by zjeść i odpocząć poza domem. Po wejściu do obiektu i wybraniu stolika naturalnym odruchem było dla niego odwieszenie kurtki na wieszak. Niestety zapomniał wyciągnąć z niej cennych przedmiotów. W kieszeniach pozostawił 6 tysięcy złotych w gotówce oraz klucze od domu. To okazało się ogromnym błędem. Po czasie właściciel kurtki zauważył jej brak i zorientował się, że nie ma przy sobie gotówki. Tak rozpoczęło się poszukiwanie złodzieja.
Całe zdarzenie na szczęście zostało nagrane przez monitoring. Na filmie widać, jak złodziej zabiera kurtkę i wychodzi z restauracji, a następnie porzuca ją kilkaset metrów dalej. Co ciekawe, ubranie wraz z kluczami zostało znalezione przez innego przechodnia, który zwrócił je na komisariat. Policja w toku działań szybko ustaliła, kim jest złodziej. Okazało się, że to 30-letni mieszkaniec Zielonej Góry, który - ku zdziwieniu wielu - przyznał się do winy. Teraz mężczyzna usłyszy zarzut kradzieży i może grozić mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ofiara zdarzenia nadal nie otrzymała zwrotu gotówki, lecz służby pracują nad tą kwestią. Jak widać, nawet przy tak pozornych czynnościach i sytuacjach musimy zachować ostrożność i dbać o swoje dobra osobiste. Niestety, ale nigdy nie wiemy, kim jest osoba obok i być może czyha tylko na chwilę naszej nieuwagi.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.