W piątek 26 kwietnia 2024 roku na Facebooku Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego pojawił się niepokojący post.
Co za świat! Podtruty samiec sokoła pod kominem na Wrotkowie w Lublinie. Działamy, trzymajcie kciuki"
- czytamy. Chwilę później wiadomo już było, że sokół wędrowny o imieniu Czart nie żyje. Z inicjatywy Katarzyny Czernieckiej - prowadzącej fanpage "Sokole OKO" - powstała zbiórka funduszy na nagrodę za wskazanie sprawcy otrucia.
Czart został znaleziony pod kominem Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie. To na nim miał mieć swoje gniazdo, w którym opiekował się młodymi wraz ze swoją partnerką Wrotką.
Zabrałem go do pudełka. Niestety w drodze do weterynarza sokół padł. Teraz zostaną przeprowadzone badania toksykologiczne. Sprawa prawdopodobnie będzie zgłoszona na policję
- mówił w rozmowie z Radiem Lublin Sylwester Aftyka z Towarzystwa Ornitologicznego w Lublinie. Ptak wykazywał objawy zatrucia. Według relacji miał podkurczone nogi i ciężko oddychał. Atak najprawdopodobniej wywołał upolowany w locie gołąb. Aktualnie nie wiadomo, czy reszta rodziny Czarta jest zagrożona. Aktualnie ornitolodzy monitorują ich zachowania. Niestety, nie jest to pierwsza tego typu sytuacja w Lublinie.
Sprawa wydaje się o tyle dziwna, że w podobnych okolicznościach zginął sokół Łupek, ojciec Czarta, oraz pisklak. Sprawa miała miejsce trzy lata temu. Niestety, po wnikliwej analizie toksykologicznej okazało się, że ptak został zatruty środkami owadobójczymi.
Tymi samymi środkami zostały otrute pisklęta w 2019 roku
- słyszymy w Radiu Lublin. Wówczas zginęły dwa pisklaki, a ich matka cudem ocalała. Kolejna niepokojąca sytuacja zmobilizowała Katarzynę Czerniecką do zorganizowana specjalnej zbiórki.
Zarządzająca facebookowym fanpagem "Sokole OKO" Katarzyna Czarniecka założyła zbiórkę. Internauci mogą wpłacać fundusze na zorganizowanie nagrody pieniężnej dla osoby, która wskaże sprawcę zatrucia Czarta.
Po raz kolejny w Lublinie, nieznany sprawca otruł lubelskie sokoły wędrowne. Zebrane środki zostaną przeznaczone na nagrodę za wszelkie informacje, mogące przyczynić się do zidentyfikowania przestępcy i zakończenia tego potwornego procederu, który trwa od 2019 roku. (…) Musimy zrobić wszystko, żeby wreszcie doprowadzić do złapania sprawcy. Wysoka nagroda będzie odpowiednią motywacją
- głosi opis zbiórki. Nagroda ma wynosić 50 tysięcy złotych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.