Z relacji lokalnego serwisu krknews.pl, wynika, że już w połowie ubiegłego roku pojawiły się pierwsze informacje o możliwej rozbiórce fontanny "Kryształ" znajdującej się na Rynku Głównym. Teraz te doniesienia zostały potwierdzone, a decyzja władz miasta ma bezpośredni związek ze zbyt kosztownym remontem obiektu. Otóż aż 6 z 24 hartowanych szyb tworzących piramidę zostało stłuczonych, a naprawa szkód pochłonęłaby ponad milion złotych.
W rozmowie z serwisem Głos24 rzeczniczka krakowskiego ZIW-u - Magdalena Wasiak - potwierdziła, że fontanna "Kryształ" nie zostanie uruchomiona w nadchodzącym sezonie letnim z powodu przecieków. Do poważnych uszkodzeń formy doszło wiosną 2023 roku, przez co fontanna po raz ostatni była czynna w maju tego samego roku.
Odchodzimy od planu remontu na rzecz budowy nowego, bardziej wytrzymałego obiektu. Wizja nowej fontanny nawiązującej stylem do tej sprzed lat - przedstawiona przez Głównego Architekta Miasta Krakowa wpisuje się w oczekiwania mieszkańców. Jednostka Zarząd Infrastruktury Wodnej podjęła kroki celem zabezpieczania środków na realizację
- dodała rzeczniczka. Wszystko wskazuje na to, że Rynek Główny ozdobi nowa fontanna inspirowana słynnym projektem prof. Wiktora Zina - nazywanym również "kanapą Zina". Będzie to zupełnie nowa wersja obiektu z lat 70. XX wieku, która stała w tym miejscu ponad 40 lat wcześniej.
Warto zaznaczyć, że fontanna "Kryształ" zainstalowana na Rynku od początku budziła spore kontrowersje. Zdaniem wielu była nietrafioną ozdobą, która ostatecznie stała się łazienką dla gołębi i od dawna nie spełniała swojej funkcji. Nie pomogły jej również akty wandalizmu.
Zobacz też: Wieloryb utknął w sieci przy plaży w Międzyzdrojach. Służby pognały na ratunek
Doszło do odkształceń elementów metalowych i szklanych, w wyniku aktów wandalizmu stłuczone zostały trójkąty tworzące bryłę obiektu. Naprawa jest z kolei kosztowna, co wykazała ekspertyza techniczna naukowców Politechniki Krakowskiej i nie gwarantuje ustrzeżenia obiektu przed kolejnymi zdarzeniami, które miały największy wpływ na jej wyłączenie z użytkowania. Mowa tu nie tylko o mechanicznym stłuczeniu hartowanych szyb, ale i o sytuacjach, gdzie dostawaliśmy sygnały o osobach wchodzących do wnętrza obiektu, co powodowało odkształcenia elementów metalowych
- przekazała rzeczniczka ZIW-u. Koszt budowy nowego obiektu oszacowano zaś na około 3 miliony złotych. Ostateczny wygląd fontanny pozostaje jednak otwartą kwestią.
Dziękuje my, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.