Małe wyspiarskie państwo leżące u wybrzeży Afryki trafiło właśnie na karty historii. Wyspy Świętego Tomasza i Książęca zostały uznane przez UNESCO za światowy rezerwat biosfery. Archipelag słynie z tropikalnych lasów, wulkanicznych krajobrazów i niezwykłej różnorodności gatunków.
Nowy rezerwat biosfery ma powierzchnię 1130 kilometrów kwadratowych i obejmuje całe terytorium Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. To niezwykle różnorodny krajobraz – od majestatycznych gór wulkanicznych, przez gęste lasy tropikalne, aż po żyzne pola uprawne. Rośnie tu blisko 150 gatunkami roślin – wiele z nich to endemity, których nie można zobaczyć nigdzie indziej na świecie. Szczególne wrażenie robi jednak bogactwo ptaków. Właśnie one są wizytówką lokalnej przyrody. Najbardziej rozpoznawalny z nich to ibis z Sao Tome – najmniejszy ibis na świecie, będący symbolem delikatnej równowagi ekosystemu tego regionu.
Teraz całe nasze terytorium jest sklasyfikowane jako światowy rezerwat biosfery. Dziękujmy Bogu za ten przywilej i za to, że udało nam się działać zgodnie z wymogami, aby stać się pierwszym takim terytorium na całym świecie
- powiedział prezydent Carlos Vila Nova w rozmowie z lokalnymi mediami.
To nakłada na nas obowiązek działań na rzecz ochrony środowiska oraz prowadzenia inicjatyw służących całemu społeczeństwu Wysp Świętego Tomasza i Książęcej
- dodał.
Dotychczas statusem rezerwatu biosfery cieszyła się jedynie wyspa Książęca, objęta ochroną UNESCO w 2012 roku. Teraz, po trzynastu latach, przywilej ten rozszerzono na cały archipelag, będący dawną kolonią portugalską. To niewielkie afrykańskie państwo uzyskało niepodległość w 1975 roku. W jego skład wchodzą nie tylko dwie największe wyspy – Świętego Tomasza i Książęca – ale także Pedras Tinhosas Duża i Mała oraz Ilheu das Rolas. Co istotne na trzech z nich mieszkają ludzie. Prezydent Carlos Vila Nova podkreśla, że kraj chce być przykładem dla innych, pokazując, iż rozwój gospodarczy i troska o naturę mogą iść w parze.
Zobacz też: Przez 30 lat turyści nie mieli tu wstępu. Najbardziej tajemnice miejsce w Polsce
Decyzja UNESCO o uznaniu całego państwa za rezerwat biosfery to ogromny prestiż, ale i wielka odpowiedzialność. Ochrona przyrody nie może oznaczać odcięcia mieszkańców od źródeł utrzymania – musi iść w parze z potrzebami lokalnej społeczności. UNESCO podkreśla, że biosfery nie mają być muzeami natury, lecz miejscami, gdzie człowiek i przyroda współistnieją w harmonii. Dlatego szczególną rolę odgrywają tu projekty związane z rolnictwem przyjaznym środowisku, zrównoważoną turystyką i edukacją ekologiczną.
Źródło: RMF FM, Onet
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.