400 kotów i 100 psów w dwa miesiące. "To sposób na biznes, na zarabianie pieniędzy"

Niepokojąco wzrasta liczba zwierząt w polskich schroniskach. W ostatnim czasie zaobserwowano kolejny skok, a w okresie wakacyjnym przyjmowano nawet kilkaset pupili w ciągu miesiąca. Dane nie pozostawiają złudzeń. W naszym kraju żyje już prawie 950 tys. bezdomnych psów i kotów. Ogromnym problemem są nie tylko koszty, ale także chwile słabości właścicieli.
Liczba zwierząt w schroniskach ciągle rośnie. 400 kotów w dwa miesiące - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Według raportu The State of Pet Homelessness Project z maja 2024 roku w Polsce żyje blisko 950 tys. bezdomnych psów i kotów. W 2023 roku w 230 polskich schroniskach przebywało natomiast 81 778 psów i 35 391 kotów. Jak wskazują dane Głównego Lekarza Weterynarii, to o 1,3 proc. więcej niż w 2021 roku. Mimo licznych akcji promujących adopcję oraz zdrowe podejście do zwierząt problem bezdomności zwierząt wcale nie znika.

Zobacz wideo Małgorzata Tracz: Im szybciej hodowca zrezygnuje z hodowli, tym większe dostanie odszkodowanie

Zwierzęta wciąż trafiają do schronisk. Te nie radzą sobie z kosztami

W związku z rosnącą liczbą zwierząt w schroniskach takie miejsca mierzą się z ogromnymi problemami, głównie w obszarze finansowym. Podstawą są koszty leczenia weterynaryjnego, które w ostatnim czasie wyraźnie wzrosły.

Tych problemów jest bardzo dużo. Od kosztów mediów, opłat za wodę, za ogrzewanie, które też w ostatnim czasie bardzo zdrożały, poprzez opiekę weterynaryjną i karmę dla zwierząt, która w ostatnim czasie też z inflacją ogromnie wzrosła. I to są największe koszty, które w tej chwili są ogromną barierą i problemem dla praktycznie wszystkich schronisk w Polsce

- wyjaśniła w rozmowie z agencją Newseria Anna Zielińska, wiceprezes Fundacji Viva!. Niestety rosnące wydatki to pewnego rodzaju błędne koło, ponieważ stanowią one również ogromny problem dla właścicieli. To właśnie z tego powodu wielu z nich postanawia pozbyć się swojego pupila. Do tego dochodzą także wakacyjne wyjazdy. W okresie letnim schroniska notują największy ruch - najczęściej zwierzęta porzucane są z powodu wyjazdów. Jak wskazywał pod koniec sierpnia tego roku portal TVN24, w Krakowie w ciągu 2 miesięcy wakacyjnych w schroniskach przybyło ponad 400 kotów, a w Poznaniu prawie 100 psów. W Łodzi przyjęto natomiast łącznie 140 zwierząt. W wielu miejscach w każdym miesiącu pojawia się kilkadziesiąt nowych pupili, które potrzebują opieki. Statystyki są więc zatrważające.

Schroniska w Polsce bywają różne. "To sposób na biznes, na zarabianie pieniędzy"

Mimo licznych apeli oraz kampanii edukacyjnych ludzie wciąż decydują się na zwierzęta bez głębszej analizy, oraz nadal pozbywają się ich niczym niepotrzebnych rzeczy. Rosnąca liczba bezdomnych zwierząt przekłada się też na warunki panujące w schroniskach. W Polsce nie brakuje tak zwanych pseudoschronisk, natomiast niektóre placówki, mimo wszelkich starań, nie są w stanie zapewnić swoim podopiecznym opieki najwyższej jakości. W ubiegłym roku Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała 14 schronisk, z czego aż 11 z nich nie zapewniło zwierzętom właściwych warunków, a infrastruktura nie spełniała wymogów prawnych.

W przypadkach wielu schronisk, szczególnie prywatnych, jest to sposób na biznes, na zarabianie pieniędzy. Wyciąganie tych pieniędzy publicznych z gmin, z organizacji, które są po prostu odpowiedzialne za bezdomność zwierząt. I za tym idą ogromne środki, które bardzo często trafiają do prywatnej kieszeni. One nie przekładają się na opiekę nad zwierzętami. Mamy tutaj kilka przykładów wręcz patologicznych, z którymi się mierzą gminy i którymi, miejmy nadzieję, zajmie się też prokuratura

- tłumaczyła Anna Zielińska. Sytuacja jest trudna, tym bardziej że dotyczy żywych istot. Warto zatem pamiętać, że adopcja może całkowicie odmienić los zwierzaka, a w niektórych przypadkach nawet uratować mu życie. Decyzja o przygarnięciu lub zakupie pupila musi być jednak bardzo dobrze przemyślana - także pod kątem finansowym.

Zobacz też: Rozpoczęła się jesienna inwazja. Wchodzi do domów i obsiada drzewa. Rozmnaża się błyskawicznie

Źródła: kuriergmin.pl, tvn24.pl, newseria.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: