Lodowisko przedstawiło nowe zasady. Post wywołał burzę w sieci: Mam nadzieję, że to jakiś żart

Czy na lodowisku jest miejsce na romantyzm? Zdaniem właścicieli bydgoskiego punktu Torbyd nie. Ich oficjalne stanowisko na ten temat spotkało się ze sporą falą krytyki w sieci. Długo nie trzeba było czekać na zmianę poglądów wśród osób zarządzających ośrodkiem.
Post Lodowiska Torbyd wywołał spore zamieszanie w sieci
Fot. Lukasz Antczak / Agencja Wyborcza.pl // Screen Facebook Lodowisko Torbyd

Jazda na łyżwach to jedna z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu w zimie. W wielu polskich miastach znajdują się lodowiska, z których mogą korzystać zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Każdy, kto chce spróbować swoich sił na ślizgawce, musi przestrzegać pewnych zasad. O dość nietypowym zakazie ostatnio w mediach społecznościowych wspomniało Lodowisko Torbyd w Bydgoszczy.

Zobacz wideo Maroko w finale Pucharu Narodów Afryki. Horror w konkursie rzutów karnych! [SKRÓT MECZU]

Lodowisko w Bydgoszczy zaapelowało o nietrzymanie się za ręce. "Walentynki są w lutym"

We wtorek 13 stycznia 2026 roku na oficjalnym profilu Lodowisko Torbyd zamieściło następujący post:

Koniec z tamowaniem ruchu. Walentynki są w lutym. Od dzisiaj prosimy pary o NIE trzymanie się za ręce podczas jazdy. Rozciągacie się na całą szerokość, przewracacie się podwójnie i tworzycie ‘żywe łańcuchy’, których nie da się wyminąć. Chcecie się potrzymać za rączkę? Zapraszamy na ławeczkę. Na lód wchodzimy trenować, a nie uprawiać romantyzm. Single - podziękujecie nam później.

Ten dość nietypowy wpis wywołał spore zamieszanie w sieci. Internauci oburzyli się apelem właścicieli bydgoskiej ślizgawki. Wiele osób pisało, że ta prośba jest absurdalna i zniechęciła ich do korzystania z oferty lokalnego lodowiska.

Okej, nie przyjdę.
Bardziej kuriozalnego wpisu nie dało się zamieścić? To jest rekreacyjna ślizgawka, a nie sala treningowa. Z dzieckiem też zabronicie przyjść i jechać za rękę? Ktoś tu nieźle odleciał.
Wiecie jak stracić klientelę.
Żenujący post.
Mam nadzieję że to jakiś żart albo ktoś się Wam włamał na konto

- czytamy w sekcji komentarzy. To tylko kilka opinii spośród 749, których stale przybywa. Co ciekawe, długo nie trzeba było czekać na wyjaśnienia ze strony Lodowiska Torbyd.

Miłość wygrała. "Oczywiście możecie się trzymać za ręce, za szaliki, a nawet za kaski"

Po burzliwej dyskusji pod postem dotyczącym zakazu trzymania się za ręce w trakcie jazdy na łyżwach, na drugi dzień Lodowisko Torbyd ponownie postanowiło zabrać głos w sprawie. Grafika najprawdopodobniej wygenerowana przez AI przedstawia całą masę ludzi jeżdżących w parach, a nad nimi widać banek z napisem:

Ok, wygraliście! Miłość na lodzie dozwolona.

W treści postu pojawiło się natomiast następujące oświadczenie:

KTOŚ TU ŁYKNĄŁ HACZYK? Spokojnie, Bydgoszczanie! Nikt nie będzie Was rozdzielał łomem na tafli. Chcieliśmy tylko sprawdzić, czy czytacie nasze regulaminy i jak bardzo kochacie swoje drugie połówki. Wynik: Kochacie się bardzo (i lubicie kłócić w komentarzach). Oczywiście możecie się trzymać za ręce, za szaliki, a nawet za kaski (pamiętajcie o kaskach!) - byle bezpiecznie!

Dodano również, że poprzedni apel miał na celu wywołanie dyskusji o kulturze jazdy. Tego typu tłumaczenia nie przekonały jednak internautów.

Zastanówmy się... "jeśli opowiadasz dowcip i musisz tłumaczyć połowie internetu, o co w nim chodziło, to przestaje być żartem."
Najbardziej żałosne wyjście z sytuacji
No ja tego nie kupuję. Niesmak pozostał

- czytamy w komentarzach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: