Zima nie daje za wygraną. Zaobserwowano wyjątkowe zjawisko. Ostatni raz widziano je kilka lat temu

Miłośnicy zimowych pejzaży bez wątpienia powinni wybrać się na Suwalszczyznę. To właśnie tam można napawać wzrok zamrożoną taflą najgłębszego jeziora w kraju. Już od wielu lat nie doszło do tego typu sytuacji. Podziwiając skutą lodem Hańczę trzeba jednak pamiętać o zachowaniu bezpieczeństwa.
Suwalszczyzna. Jezioro Hancza zamarzło
Fot. MICHAL MUTOR / Agencja Wyborcza.pl // Screen Facebook Sulwalski Park Krajobrazowy

Zima, którą możemy cieszyć się od końca 2025 roku, doprowadziła do nieoczekiwanych sytuacji. Jedną z nich jest całkowite zamarznięcie Jeziora Hańcza. Jak wyjaśnia dyrektor Suwalskiego Parku Krajobrazowego Teresa Świerbuska, to efekt długotrwałych mrozów. Tak niskich temperatur nie obserwowano na termometrach już od dłuższego czasu. Pod wrażeniem są nawet mieszkańcy północno-wschodnich terenów Polski, które uznaje się za najzimniejsze w całym kraju.

Zobacz wideo Dlaczego śnieg jest biały, a lód jest przeźroczysty i dlaczego lekarstwa są niedobre?

Najgłębsze jezioro w Polsce znów zamarzło. Lód pojawił się szybciej niż dotychczas

W czwartek 15 stycznia 2026 roku w social mediach na profilu Suwalski Park Krajobrazowy poinformowano o wyjątkowym zjawisku, którego nie obserwowano już od dobrych kilkunastu lat.

Z nocy 13 na 14 stycznia najgłębsze jezioro Polski - Hańcza zamarzło. To prawie o miesiąc szybciej w porównaniu z rokiem ubiegłym. (...) Trwające od ponad tygodnia mrozy na Suwalszczyźnie, podczas których temperatura nocą spadała nawet do -18 stopni pozwoliła na pokrycie lodem całego akwenu

- czytamy w poście na Facebooku. W związku z zaistniałą sytuacją polski biegun zimna zaczął cieszyć się jeszcze większą popularnością wśród miłośników przyrody. Turyści, chcąc podziwiać zamarzniętą Hańczę, tłumnie gromadzą się dookoła akwenu. Nie brakuje również śmiałków, którzy chcą wejść na taflę pokrywającą jezioro. Do tych osób zwrócili się pracownicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego w dalszej części opublikowanego postu.

Jezioro Hańcza zachwyca zimową odsłoną. Za tą piękną kreacją kryje się jednak niebezpieczeństwo

Aby mogło dojść do całkowitego zamarznięcia Jeziora Hańcza, które liczy ponad 108 m głębokości, natura naprawdę musi się wysilić. Kiedy jednak do tego dojdzie, nie można dać się zwieść pozorom.

Przypominamy, że pokrywa lodowa w wielu miejscach nie jest wystarczająco bezpieczna, aby się po niej poruszać

- ostrzegają pracownicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Mimo długotrwałych mrozów tafla nie we wszystkich miejscach pokryła się grubą warstwą lodu. To efekt trwającego procesu wychładzania jeziora, który jest niezwykle podatny na nagłe zmiany temperatur.

Zobacz też: Zimowy wyjazd bez stresu? Polacy wciąż ryzykują zdrowiem i pieniędzmi przez źle dobrane ubezpieczenie

To właśnie Jezioro Hańcza jest jedną z głównych atrakcji Suwalszczyzny. Teraz, gdy woda zamarzła, można zachwycać się potęgą tego akwenu w zupełnie inny sposób. Widok ten zdążył już oczarować mnóstwo osób.

Fascynujący spektakl natury.
Pięknie. A te pęknięcia.
Cudności z góry widziane

- czytamy w sekcji komentarzy pod postem opublikowanym przez Suwalski Park Krajobrazowy.

Źródło: Facebook, Hub, Polska Morska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: