Dziki w miastach czują się jak w domu. Leśnicy radzą, jak zachować się przy spotkaniu z tym zwierzętami

Coraz częściej na ulicach miast można spotkać dzikie zwierzęta. Co zrobić w sytuacji, kiedy staniemy oko w oko z dzikiem w mieście lub w lesie? Leśnicy z Lasów Państwowych na szczęście wiedzą, jak zachować się w takiej sytuacji, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.
Dziki od lat pojawiają się w miastach.
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Coraz częściej dzikie zwierzęta wyłaniają się z lasów i wędrują po miastach w celu poszukiwania jedzenia. Już coraz mniejsza liczba osób jest zaskoczona, widząc przemierzające się ulicami miast dziki, sarny czy nawet łosie. Niedawno w internecie pojawiło się nawet nagranie, które przedstawia watahę dzików pędzących przez plażę w Gdyni.

Zobacz wideo Czy Polacy popierają odstrzał dzików?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Co zrobić w przypadku spotkania dzika w mieście? Leśnicy zdradzają, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo

Sytuacja, którą nagrano nad Bałtykiem, nie jest wyjątkiem. Dziki, choć nie są drapieżnikami, w sytuacji zagrożenia mogą zaatakować. Jak informują leśnicy, jeśli znajdziemy się w sytuacji, w której dzik biegnie w naszą stronę, wystarczy zejść mu z drogi. Dziki nie są zwrotne, więc żeby zawrócić, muszą najpierw zahamować dopiero potem zmienić kierunek biegu. Dzięki temu możemy zyskać przewagę nad zwierzęciem. Kolejną ważną rzeczą jest niedokarmianie dzików spotkanych w mieście. W ten sposób jedynie przyzwyczaja się je do łatwego pożywienia, co może sprawić, że nie będą chciały stamtąd odejść. Jeśli zobaczymy lochę prowadzącą młodą, należy trzymać się z daleka. Gdy locha poczuje zagrożenie wobec swoich młodych, może zaatakować. Natomiast, jeśli spotkamy dzika w mieście, najlepiej jest to zgłosić odpowiednim służbom na przykład straży miejskiej lub gminnej.

Oko w oko z dzikiem w lesie. Zachowanie spokoju jest kluczem

Dziki są dość dużymi i silnymi zwierzętami, ale bardzo rzadka atakują ludzi. Należy pamiętać,  że mają one wyostrzone węch oraz słuch, ale za to mają bardzo słaby wzrok. Sprawia to, że bardzo często człowiek zauważy je szybciej niż one jego. Jeśli znajdziemy się właśnie takiej sytuacji, nie powinniśmy wykonywać żadnych gwałtownych ruchów, lecz spokojnie się oddalić. Jeśli jednak nas zauważy,  najlepszym wyjściem jest stanąć w bezruchu. Ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku, a biegnie on z prędkością nawet 10 metrów na sekundę. Najważniejsze jest zachowanie spokoju, niepodnoszenie głosu, aby ich nie płoszyć i nie straszyć. Należy pamiętać, że podczas spaceru po lesie to my wchodzimy w ich naturalne środowisko. Tak jak wilki, dziki raczej unikają kontaktu z człowiekiem. 

Więcej o: