Przepracowała zaledwie jeden dzień. Z emerytury nie jest w stanie zapłacić nawet za chleb

Niektórzy seniorzy mogą pochwalić się pokaźnymi emeryturami. Rekordzista otrzymuje kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Niestety, nie wszyscy mają tak komfortową sytuację, a w wielu przypadkach wypłacane świadczenia są groszowe. Ile daje ZUS za jednodniowy staż pracy? Odpowiedź zna jedna z mieszkanek Legnicy.
Staż pracy kontra emerytura. Seniorka przepracowała tylko jeden dzień - zdjęcia ilustracyjne
Pawel Kacperek/Istock.com

Rekordowe świadczenie w Polsce jest równe prawie 50 tys. złotych. Takie pieniądze co miesiąc Zakład Ubezpieczeń Społecznych przelewa na konto mieszkańca Śląska, a wynika to z tego, że mężczyzna przeszedł na emeryturę dopiero w wieku 86 lat. Przepracował aż 62 lata, 5 miesięcy i 18 dni - w tym czasie nie wziął ani jednego zwolnienia lekarskiego. Co więcej, nie posiadał również innych nieskładkowych okresów. Taki staż pracy spowodował, że dziś nie musi martwić się o swoje finanse, jednakże grono takich osób nie jest zbyt szerokie. Niestety, znacznie częściej porusza się temat wyjątkowo niskich świadczeń

Zobacz wideo System wyrzuca nas na umowy B2B i umowy śmieciowe

Ile emerytury za jeden dzień pracy? Mieszkanka Legnicy nie dostaje nawet złotówki

Od 1 marca 2024 roku najniższa emerytura wynosi 1780,96 złotych brutto. Aby otrzymać świadczenie tej wysokości, konieczne jest osiągnięcie wieku emerytalnego, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn. Na tym jednak nie koniec. Dodatkowym warunkiem jest odpowiedni staż pracy, który u kobiet wynosi 20 lat, a  u mężczyzn 25 lat. Osoby, które nie pracowały wystarczająco długo, muszą liczyć się z tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie wypłacał im mniej pieniędzy. Wtedy świadczenie wyliczane jest na podstawie składek, które w tym czasie zostały zgromadzone. Wniosek jest jeden - niewielki staż pracy oznacza niską wypłatę emerytalną. Niekiedy są to zaledwie grosze, o czym przekonała się mieszkanka Legnicy. Kobieta przepracowała zaledwie jeden dzień, przez co otrzymuje od ZUS tylko 43 grosze miesięcznie. Choć taka kwota może szokować i tak nie jest najniższa. Są i tacy, którzy dostają świadczenie nieprzekraczające nawet 20 groszy. 

Najniższa emerytura w Polsce. Rekordzista dostaje od ZUS niecałe 10 groszy

O tym, jak niskie emerytury może wypłacać ZUS, przekonała się również mieszkanka Wałbrzycha. Na konto kobiety wpływa co miesiąc tylko 19 groszy, ponieważ przepracowała zaledwie pół roku w ramach umowy zlecenie. Jak czytamy w serwisie Business Insider, rekordzistą w tej kwestii jest jednak senior z Wrocławia, którego comiesięczna wypłata wynosi dwa gorsze. Mężczyzna przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat, lecz w tym momencie mógł udokumentować jedynie miesiąc prowadzenia działalności gospodarczej. Zatem warto mieć na uwadze, że w tym przypadku istotny jest zarówno czas, w którym były odkładane składki, ale także kwota zgromadzonych środków na koncie ZUS. Dodatkowym aspektem jest również wiek osoby, która decyduje się na pobieranie świadczenia emerytalnego. 

Późniejsze przejście na emeryturę sprawia, że statystycznie średnie dalsze trwanie życia ulegnie zmniejszeniu. Zatem podstawę obliczenia emerytury będziemy dzielić przez mniejszą liczbę miesięcy, co daje nam wyższą emeryturę

- wyjaśnia śląska rzeczniczka ZUS Beata Kopczyńska, cytowana przez Interię. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: