Pomimo wzrostu popularności płatności bezgotówkowych, gotówka wciąż ma duże grono zwolenników. Dostępność do bankomatów jest więc kluczowa dla tej grupy. Niestety już w przyszłym roku może wiązać się to z pewnymi konsekwencjami w postaci dodatkowych opłat. Oficjalnie podwyżki będą dotyczyć tylko banków i właścicieli bankomatów, ale w praktyce może odbić się to także na klientach.
Opłata bankomatowa to kwota, którą bank płaci właścicielowi bankomatu za wypłatę pieniędzy. Jak podkreśla Bankier.pl, od dłuższego czasu pozostaje ona na takim samym poziomie w Polsce. Według raportu Narodowego Banku Polskiego o funkcjonowaniu systemu płatniczego za pierwsze półrocze 2024 roku, na który powołuje się portal, w przypadku kart Visa od 2010 roku wynosi ona 1,30 zł za każdą wypłatę, niezależnie od kwoty. Dla kart Mastercard od 2023 roku jest to 1,20 zł plus 0,05 proc. wartości transakcji. Wypłaty BLIK-iem obowiązuje stała opłata w wysokości 1,20 zł. Tak będzie jeszcze przez niecałe dwa miesiące.
Od lutego 2026 roku przytoczone stawki wzrosną i przyjmą formę mieszanej opłaty stałej i procentowej. Mastercard ma pobierać 1,20 zł plus 0,18 proc. kwoty wypłaty, Visa zaś 1,20 zł plus 0,17 proc. z początkiem i końcem lutego 2026 roku. Przykładowo, przy wpłacie 1000 zł kartą Mastercard opłata bankomatowa wzrośnie z około 1,70 zł do około 3 zł. Dla kart Visa różnica będzie jeszcze bardziej zauważalna. Opłata za taką samą wypłatę zamiast 1,30 zł wyniesie około 2,90 zł. Jakie będą tego konsekwencje?
Bankier.pl podaje, że według dr. Michała Macierzyńskiego z PKO Banku Polskiego zmiana opłaty bankomatowej oznacza dla sektora dodatkowe wydatki w wysokości 100-150 mln zł rocznie i wzrost jednostkowych kosztów wypłat "nawet o ponad 100 proc." względem obecnych stawek. Zmiany te odczują przede wszystkim banki bez własnej rozbudowanej sieci bankomatów. W rezultacie instytucje mogą zdecydować się na kilka kroków.
Zobacz też: Od 1 stycznia system kaucyjny przejdzie zmiany. Oddamy nowe butelki. Kaucja będzie dwukrotnie wyższa
Zasady dotyczące opłat za wypłaty różnią się między bankami. Zazwyczaj jednak darmowe operacje są ograniczone do wybranych sieci lub do określonej liczby transakcji w miesiącu. Podwyżka opłaty bankomatowej może zatem skutkować zaostrzeniem tych ograniczeń. Co więcej, banki mogą podnieść kwotę wypłaty, od której opłata nie będzie naliczana. Oprócz tego banki najprawdopodobniej będą skupiać się bardziej na promowaniu BLIKa i płatności bezgotówkowych. Portal Infor donosi, że już teraz 95 proc. transakcji kartami odbywa się elektronicznie. Biorąc to pod uwagę, kolejne bankomaty mogą być po prostu likwidowane.
Źródło: bankier.pl, infor.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.