Jeden błąd, a twoja hortensja nie zakwitnie. Wypada to wiedzieć, zanim weźmiesz się za porządki

Pielęgnacja hortensji nie należy do najłatwiejszych. Krzew ten ma sporo wymagań, a jeden prosty błąd może mieć fatalne konsekwencje. Chodzi przede wszystkim o podcinanie pędów, które różni się w zależności od odmiany. Sprawdziliśmy, czego hortensje nie lubią.

Jesień już coraz bliżej, a co za tym idzie, zbliża się termin jesiennego cięcia roślin. Sekatory wyjmują już przede wszystkim właściciele różnych odmian hortensji. Z tą rośliną należy jednak zachować ostrożność i wiedzieć, za jakimi zabiegami hortensja nie przepada. Bez tego możemy narobić więcej szkód niż napraw.

Zobacz wideo Jak dbać o pelargonie? Przepisy na domowe nawozy

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jak pielęgnować hortensję? Ten krzew ma sporo wymagań podczas uprawy

Krzewy hortensji mogą być piękną ozdobą naszych przydomowych ogródków. Niestety wraz z jej estetycznym wyglądem idzie sporo wymagań. Jednym z nich jest odpowiednie przycinanie pędów. Jeśli nie jesteśmy w tym "obeznani" możemy przez przypadek popełnić błąd, który na pierwszy oka wydaje się niewielki, a może mieć fatalne konsekwencje. Są pewne rzeczy, na które powinniśmy uważać. Ważne jest stanowisko hortensji. O wiele lepiej sprawdzi się półcieniste zamiast w pełnym słońce. Rośliny te mają też spore wymagania jeśli chodzi o glebę. Podłoże do hortensji powinno być kwaśne, próchnicze i bogate w składniki pokarmowe. Regularne podlewania również odgrywa sporą rolę w poprawnym rozwoju hortensji. Nie można zapominać też o nawożeniu i odpowiednim przycinaniu pędów. To ostatnie może się okazać trudniejsze, niż się wydaje. Dobrze jest więc dowiedzieć się, czego hortensja nie lubi, by nie zaszkodzić jej przez przypadek.

Hortensja ogrodowa - przycinanie. Przeczytaj, zanim chwycisz za sekator

Hortensja ogrodową jest rośliną dwuletnią - jednego roku wypuszcza pędy, które będą kwitnąć dopiero w kolejnym sezonie. Właśnie z tego powodu powinniśmy bardzo uważać przy podcinaniu tej rośliny. Jedną z najważniejszych zasad jest nierobienie tego zabiegu jesienią. Na zimę powinno się zostawić wszystkie pędy, a nawet można się pokusić o pozostawienie w spokoju zasuszonych kwiatostanów. W ten sposób możemy zwiększyć szansę, że nasz krzew z powodzeniem przetrwa zimę. Usunięcie zarówno kwiatostanów, jak i pędów osłabia hortensję i sprawia, że jest mniej odporna na mróz. Przycięcie krzewy najlepiej zostawić sobie na wiosnę. Wtedy można usunąć słabe i cienkie pędy oraz te stare i obumarłe. W żadnym wypadku nie powinniśmy odcinać młodych i silnych gałązek, ponieważ wtedy nasza hortensja nie zakwitnie. Jednak wymagania co do przycinania różnią się w zależności od odmiany tej rośliny. Hortensje bukietowa oraz drzewiasta są roślinami jednorocznymi. Oznacza to, że wypuszczają wiosną nowe pędy, a kwiaty pojawiają się na nich jeszcze w tym samym roku. Można więc bez ryzyka przyciąć gałązki przed zimą. Wiosną wystarczy zebrać zeszłoroczne pędy. Jeśli zdecydowaliśmy się na zostawienie zaschniętych kwiatostanów, pomogą nam one rozpoznać, które z nich są już stare.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.