Zanim włączysz pralkę, zrób jedną rzecz. Palm trick to hit. Zaoszczędzisz, a do tego zadbasz o sprzęt

Podczas robienia prania można popełnić kilka błędów, które odczują nasze ubrania, a także sama pralka. Jednym z najpopularniejszych jest przeładowanie urządzenia. Pakując pralkę po brzegi można doprowadzić do poważnych szkód i marnowania pieniędzy. Jeśli chcesz tego uniknąć, zastosuj pewien trik.

Mogłoby się wydawać, że robienie prania nie jest niczym skomplikowanym. Wystarczy wrzucić ubrania do bębna, dodać odpowiednie detergenty i gotowe. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, że w międzyczasie można popełnić szereg błędów, które nie tylko wpłyną na wygląd ubrań, ale mogą też doprowadzić do poważnych szkód w pralce. Jeśli nie chcesz przepłacać u fachowca, zapamiętaj ten sprytny trik.

Zobacz wideo Zafarbowane ubrania? Weź z kuchni liść laurowy!

Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Nie ładuj za dużo ubrań do pralki. W ten sposób zapłacisz wyższy rachunek

Zwykle robiąc pranie, wrzucamy do bębna wszystkie brudne ubrania, jakie mamy pod ręką. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że każda pralka ma dokładnie określoną ilość materiału, jaką może pomieścić. Ładując za dużo kilogramów, można przeciążyć bęben, w efekcie czego dojdzie do nieprzewidzianych usterek. Ponadto wypchana po brzegi pralka może kiepsko doczyścić materiały, które będą ułożone zbyt ciasno, w efekcie czego brudne plamy pozostaną, a ubrania zaczną brzydko pachnieć wilgocią. Przeładowana pralka potrzebuje też znacznie więcej energii i wody do efektywnego prania, przez co rachunki mogą być później wyższe. Oczywiście pranie tylko kilku sztuk jest nieekonomiczne, jednak trzeba pamiętać o tym, by zostawić trochę miejsca pod górną ścianą bębna. Jeśli nie umiesz oszacować, ile ubrań możesz włożyć do pralki, jest na to pewien prosty trik.

Pamiętaj o tym przed puszczeniem prania. Ta sztuczka pomoże ci zaoszczędzić pieniądze

Załadowanie pralki zgodnie ze wskazówkami podanymi na etykiecie jest bardzo ważne. Oczywiście nikt nie będzie ważył ubrań przed wrzuceniem ich do pralki, jednak warto je pakować rozważnie. Jeśli martwisz się, że pralka będzie zbyt ciasno załadowana lub wręcz przeciwnie - zostawisz za dużo miejsca, choć zmieściłoby się w bębnie jeszcze kilka sztuk, to warto wypróbować pewien trik. Chodzi o tzw. metodę  "palm trick'. Eksperci z firm produkujących pralki również zalecają tę sztuczkę. Wystarczy, że po zapakowaniu ubrań do bębna włożysz do środka dłoń z rozstawionymi palcami. Tak ułożona ręka przypomina liście palmy, stąd ta nietypowa nazwa. Jeśli dłoń swobodnie mieści się między ubraniami a górną ścianą pralki, to znaczy, że nie musimy się martwić o przeładowanie. Jeśli jednak tego miejsca brakuje, to znak, że trzeba coś z pralki wyciągnąć.

Więcej o:
Copyright © Agora SA