Tłusty czwartek już coraz bliżej. Pamiętaj o tych rzeczach, a znajdziesz w sklepie pączka idealnego

Tłusty czwartek już za pasem, a wiele osób już nie może się doczekać zajadania pysznymi pączkami. Niestety, czasem zdarzy się natrafić na przysmaki - cóż - wątpliwej jakości. Na szczęście istnieją wyznaczniki, które wskażą nam te najświeższe z dobrych składników.

Tłusty czwartek to idealny moment, by choć na chwilę zapomnieć o diecie i zatracić się w słodkich przyjemnościach. W ten jeden dzień w roku nie tylko można, ale nawet powinno się zjeść choć jednego pączka - nie chcemy w końcu łamać tradycji. Trzeba jednak szukać przysmaków dobrej jakości, by dzień rozpusty nie zakończył się rozstrojem żołądka. Podpowiadamy, jak wybrać w sklepie dobrego pączka.

Zobacz wideo Czy pączek od Wojewódzkiego jest wart 49 zł? Testujemy

Pączki na tłusty czwartek. Wiemy, jak znaleźć idealnego

Znalezienie idealnego pączka czasem przypomina poszukiwania świętego Graala. Zanim więc chwycimy za pierwszy lepszy przysmak, lepiej będzie dokładnie sprawdzić jego skład. Niestety nawet to nie gwarantuje, że będzie on smaczny i przede wszystkim świeży. A zatem, zanim kupisz łakocie, sprawdż ich kształt. Wbrew ogólnie przyjętym normom, forma kuli nie oznacza, że jest on dobry. Najlepsze pączki są lekko spłaszczone i nieregularne. Jest to dowodem na to, że powstawały ręcznie, a nie na linii produkcyjnej. Kolejną ważną rzeczą będzie sprawdzenie elastyczności tego słodkiego przysmaku. Wystarczy go nacisnąć -  jeśli jest sprężysty i wraca do pierwotnego kształtu, to dobrze trafiliśmy. Ciasto jest wysokiej jakości. Kolor pączka również ma duże znaczenie. Powinien być on brązowy. Zbyt ciemny nie będzie dobrym wyborem, ponieważ w spalonym cieście mogą znajdować się szkodliwe substancje. Trzeba również zwrócić uwagę na charakterystyczną linię wokół ciasta. Powinna być niezbyt gruba i biała. Jej brak może oznaczać, że ciasto było nieodpowiednio wyrobione, nie wyrosło i pączek opadł na dno podczas smażenia.

Świeży i pyszny pączek? Trzymaj się tych zasad

Na tym jednak nie koniec pączkowych zasad. Mistrzowie cukiernictwa zaznaczają, że przysmaki te powinny mieścić się w dłoni i znikać w trzy kęsy. Większe w rozmiarze nie oznaczają innej gramatury, a najprawdopodobniej dodanie do ciasta substancji spulchniających. O dobrym pączku świadczyć może również pomada, która powinna być lekka i cienka. Jeśli lukier jest gruby i biały lub się kruszy - lepiej wybrać inną cukiernię. Co więcej, tradycyjne pączki nie mają również dziurek - są nadziewane przed smażeniem.

Cena również jest wyznacznikiem dobrego pączka. Nie powinien on kosztować mniej niż 3,5 złotego. Cukiernicy zaznaczają, że składniki dobrego ciasta wciąż drożeją. Oznacza to, że te za kilkadziesiąt groszy będą miały w sobie całą masę chemii. Okazuje się również, że jeśli chcemy świeżego pączka, powinniśmy kupić go poza tłustym czwartkiem. Jak donosi Fakt, cukiernicy nie idą wtedy na łatwiznę, produkcja jest staranniejsza a ciastka smaczniejsze. Dobre pączki zostają również świeże przez kilka dni, można więc odwiedzić sprawdzoną cukiernię i kupić smakołyk dzień wcześniej – bez kolejki.

Więcej o:
Copyright © Agora SA