Choć jesień rozpoczęła się już na dobre, nie oznacza to, że można zapomnieć o pracach ogrodowych. O tej porze roku nie wystarczy tylko zagrabić liście. Jest to dobry moment na posadzenie niektórych gatunków owoców. Latem nie ma nic lepszego niż zbiory z domowych upraw, dlatego warto zabrać się już do pracy. Jesień to doskonały czas na sadzenie malin. Sprawdź, który termin jest najlepszy i jak to zrobić, by za kilka miesięcy na krzaczkach pojawiły się słodkie owoce.
Mimo zmiennej pogody i niskich temperatur jesień jest idealnym momentem na sadzenie malin. Jeśli chcesz później cieszyć się słodkim smakiem owoców z własnego ogródka, warto zabrać się za to jeszcze przed nadejściem pierwszych przymrozków. Przemarznięta ziemia nie będzie nadawać się do prac ogrodowych, dlatego najlepszym momentem na sadzenie jest przełom października i listopada. Wówczas należy posadzić krzaczki z odsłoniętymi korzeniami. Później powinniśmy wyściółkować podłoże, by ochronić rośliny przed nadchodzącym mrozem. W tym celu najlepiej sprawdzi się kora sosny lub torf. Warto też zaopatrzyć się w siatkę na grządki, sznurek lub mocną linkę oraz klipsy podtrzymujące, by wesprzeć rozrastające się krzaczki. Niektórzy sadzą też maliny wiosną, jednak wtedy trzeba mieć świadomość, że w pierwszym roku od posadzenia nie otrzymamy obfitych zbiorów.
Najlepszym miejscem na posadzenie malin będzie stanowisko słoneczne o wystawie południowo-wschodniej lub południowo-zachodniej. Te owoce uwielbiają słońce, a duża ilość światła przyśpieszy ich wzrost. Należy jednak zadbać o to, by wybrane miejsce było osłonięte od wiatru. Z kolei idealnym podłożem dla malin będzie żyzna, próchnicza i lekko kwaśna ziemia o pH w okolicach 6 lub 6,5. Pamiętaj, że na glebach ciężkich, zalewowych oraz bardzo lekkich, suchych i piaszczystych owoce będą źle rosły. Przed sadzeniem należy przyciąć pędy i korzenie, szczególnie te zbyt długie, uszkodzone i wysuszone. Po przycinaniu warto umieścić sadzonkę w wiadrze z wodą na przynajmniej dwie lub trzy godziny. Krzaczki sadzimy do dołków o szerokości przynajmniej 20 centymetrów i głębokości 10 centymetrów. Zaraz po ubiciu gleby, rośliny trzeba obficie podlać wodą.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.