Ogrzewanie drewnem jest jedną z najpopularniejszych metod stosowanych w polskich gospodarstwach. Niestety można przy tym popełnić pewne błędy. Nawet najlepszy materiał nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeśli nie będzie odpowiednio suchy. Warto mieć to na uwadze zarówno wtedy, gdy sami sezonujemy (suszymy) drewno, jak i przy zakupie drewna już sezonowanego. Zbiór przydatnych wskazówek z tym związanych został opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Gdyni.
W kwestii sezonowania mamy dwie opcje do wyboru. Pierwsza z nich to zakup drewna sezonowanego. Jest to rozwiązanie wygodniejsze, ale też i droższe. Tańsze będzie drewno wymagające samodzielnego sezonowania. W takich przypadkach musimy pamiętać, że poszczególne gatunki wymagają odmiennego okresu przygotowywania. Z reguły sezonowanie powinno trwać co najmniej sześć miesięcy, ale czasami lepiej poczekać od półtora roku do dwóch lat. W przypadku grabu zaleca się sezonowanie przez trzy lata, a dębu nawet pięć lat.
Zobacz też: Nie przepłacaj za ogrzewanie. Sprawdź szczelność okien domowymi sposobami
Wilgotność drewna opałowego nie powinna przekraczać 20 proc. Wówczas jego spalanie będzie najbardziej efektywne i bezpieczne. Im bardziej wilgotne drewno, tym mniej ciepła z niego uzyskamy, ponieważ część energii ze spalania jest przeznaczana na odparowywanie wody. Dla porównania drewno zaraz po ścięciu zawiera średnio około 50 proc. wody. Przy używaniu takiego opału zużyjemy go znacznie więcej, by osiągnąć odpowiedni komfort cieplny. To przekłada się bezpośrednio na koszty. UM Gdyni podkreśla, że można je porównać do ogrzewania domu gazem. Jak zatem sprawdzić, czy drewno jest już odpowiednio suche?
Suche drewno możemy rozpoznać po następujących cechach:
Drewno, które potrzebuje jeszcze sezonowania, rozpoznamy również przy próbie spalenie. Będzie ono wydawało syczący i gwiżdżący dźwięk, a na przekroju szczapy pojawi się para wodna. Niektóre portale radzą także, aby przykryć drewno plastikową folią i zostawić na kilka godzin w ciepłym pomieszczeniu. Jeśli po tym czasie na folii pojawi się skroplona para wodna, oznacza to, że drewno nie jest jeszcze wystarczająco suche. Oczywiście opisane metody są raczej orientacyjne. Zaopatrzenie się w specjalny miernik będzie mimo wszystko najpewniejszym sposobem sprawdzenia wilgotności drewna opałowego.
Źródło: bip.um.gdynia.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.