Przy wyborze roślin na żywopłot wielu Polaków niemal odruchowo sięga po tuje. To rozwiązanie znane, łatwe i przewidywalne. Tymczasem istnieje iglak, który rośnie szybciej, jest bardziej odporny i lepiej radzi sobie w miejskich warunkach. Świerk serbski - bo o nim mowa - coraz częściej pojawia się w ogrodach jako nowoczesna alternatywa dla standardowej tui. Co więcej, można go kupić w donicy jako żywą choinkę, a po świętach bez problemu przesadzić do gruntu.
Świerk serbski (Picea omorika) to iglak o smukłej, wąskiej sylwetce oraz delikatnie zwisających gałęziach. Jego igły są ciemnozielone od góry i jasne, niemal srebrzyste od spodu, dzięki czemu drzewo prezentuje się lekko i szlachetnie nawet zimą. W przeciwieństwie do wielu innych iglaków nie brązowieje w chłodniejszych miesiącach ani nie traci igieł.
Ogrodnicy doceniają go przede wszystkim za szybki wzrost. W sprzyjających warunkach może bowiem przyrastać nawet 80-100 cm rocznie. Charakteryzuje się też wysoką odpornością na mróz, choroby oraz zanieczyszczenia powietrza. Świerk serbski znosi miejski smog znacznie lepiej niż tuje, dlatego świetnie sprawdza się w ogrodach podmiejskich i przy ruchliwych ulicach.
To także rozwiązanie korzystne cenowo. Sadzonki w donicach o wysokości około 90-110 cm można kupić w popularnych marketach budowlanych za niespełna 60 zł, co czyni go jedną z tańszych roślin na żywopłot.
W Polsce coraz popularniejszym trendem jest kupowanie żywej choinki w donicy i przesadzanie jej do ogrodu. Świerk serbski w donicy można z powodzeniem wykorzystać jako bożonarodzeniowe drzewko. Jest bowiem w pełni ukorzeniony, odporny na chłód i dobrze znosi przebywanie na balkonie lub tarasie, dlatego może pełnić funkcję bożonarodzeniowej choinki bez ryzyka uszkodzenia systemu korzeniowego.
Po świętach wystarczy stopniowo przyzwyczaić drzewko do warunków zewnętrznych, a następnie przesadzić je do ogrodu.Najlepszym terminem jest wiosna lub jesień, gdy gleba jest wilgotna. Rośliny z pojemników można jednak sadzić przez cały sezon, o ile ziemia nie jest zamarznięta. Dzięki temu jedno drzewko może stać się początkiem przyszłego żywopłotu.
Aby świerk serbski dobrze się zagęszczał, warto zapewnić mu stanowisko słoneczne. Preferuje gleby żyzne i umiarkowanie wilgotne, ale dobrze radzi sobie także na cięższych podłożach. Po posadzeniu ziemię warto wyściółkować korą; ograniczy to parowanie wody i lekko zakwasi glebę, co sprzyja iglakom.
W żywopłocie wysokim sadzonki rozmieszcza się zwykle co 1,5-2 metry. Jeśli jednak zależy nam na bardzo zwartej, jednolitej ścianie zieleni, odległość można zmniejszyć nawet do około 50 cm. Kluczowe jest obfite podlewanie zaraz po posadzeniu oraz regularne nawadnianie w pierwszym roku, zwłaszcza w czasie suszy.
Świerk serbski doskonale znosi cięcie.Wiosenne skracanie wierzchołków pobudza go do rozkrzewiania, dzięki czemu w ciągu kilku lat utworzy gęsty, równy mur zieleni. Naturalnie może dorastać nawet do 20-30 metrów.
Choć świerk serbski nie jest jedyną alternatywą dla tui - ogrodnicy polecają również cyprysika Lawsona, jałowiec skalny, sosnę czarną czy jodłę kaukaską - to właśnie on łączy w sobie kilka kluczowych zalet. Są nimi: szybki wzrost, odporność, elegancki wygląd i przystępna cena.
Źródła: zogrodemnaty.pl, dom.wprost.pl, castorama.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.