Nie trzeba wydawać pieniędzy na kolejne sadzonki rozmarynu, tymianku czy szałwii. W środku lata warunki wyjątkowo sprzyjają ukorzenianiu pędów, dlatego nawet początkujący ogrodnicy mogą z powodzeniem wykorzystać tę metodę. To prosty sposób na powiększenie zielnika bez dodatkowych kosztów.
W środku lata wysoka temperatura i długie dni tworzą idealne warunki do rozwoju korzeni. Dzięki temu młode rośliny mają wystarczająco dużo czasu, aby dobrze się ukorzenić i przygotować do pierwszej zimy. W lipcu można rozmnażać między innymi rozmaryn, szałwię, oregano, miętę, estragon, cząber górski oraz tymianek. Z rozpoczęciem prac nie warto zwlekać, ponieważ najlepszy termin przypada do początku sierpnia. Po tym czasie szanse na skuteczne ukorzenienie stopniowo maleją.
Najlepiej wybierać niekwitnące wierzchołki pędów o długości około 8 do 10 centymetrów. Powinny być sprężyste, ale jeszcze nie całkowicie zdrewniałe. Do rozmnażania należy wybierać wyłącznie zdrowe i silne rośliny. Cięcie wykonuje się tuż pod miejscem, z którego wyrastają liście, ponieważ właśnie tam korzenie tworzą się najłatwiej. Do pracy warto użyć ostrego i zdezynfekowanego noża lub sekatora, co ogranicza ryzyko przenoszenia chorób między roślinami.
Z dolnej części pędu należy usunąć liście, pozostawiając jedynie 2 lub 3 pary na szczycie. Dzięki temu roślina traci mniej wody i może skoncentrować się na rozwoju systemu korzeniowego. Sadzonki najlepiej umieścić na głębokości około 2 do 3 centymetrów w lekkim podłożu przeznaczonym do wysiewu, ponieważ żyzna ziemia do kwiatów może utrudniać tworzenie korzeni. Doniczki powinny stać w jasnym miejscu, osłoniętym przed intensywnym słońcem. Aby utrzymać wysoką wilgotność powietrza, można przykryć je przezroczystą osłoną, pamiętając o codziennym wietrzeniu. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne, ale nie przemoczone.
Pierwsze oznaki powodzenia zwykle pojawiają się po około 3 do 4 tygodniach. Nowe liście oraz lekki opór podczas delikatnego pociągnięcia pędu świadczą o tym, że sadzonka zdążyła się już ukorzenić. Do jesieni dobrze ukorzenione sadzonki zwykle są gotowe do przesadzenia do większych doniczek lub na osłonięte miejsce w ogrodzie. W pierwszym sezonie warto zabezpieczyć je przed mrozem włókniną lub gałązkami iglaków. Pobranie sadzonek ma jeszcze jedną zaletę. Działa jak delikatne cięcie pielęgnacyjne i pobudza roślinę mateczną do gęstszego wzrostu. Jeśli nowych ziół będzie więcej, niż potrzeba, mogą stać się praktycznym prezentem dla rodziny lub znajomych.