Grubosz wypuszcza liść za liściem. Wystarczy domowa odżywka z kuchennych resztek

Grubosz drzewiasty, znany też jako drzewko szczęścia, uchodzi za roślinę prostą w uprawie. Nie oznacza to jednak, że można o nim całkiem zapomnieć. Jeśli ma wypuszczać nowe liście i ładnie się zagęszczać, potrzebuje słońca, przepuszczalnego podłoża, ostrożnego podlewania i od czasu do czasu delikatnego zasilenia.
roślina doniczkowa
magnific.com, freepik

Masz grubosza na parapecie i zastanawiasz się, dlaczego od miesięcy prawie stoi w miejscu? To normalne, bo ta roślina z natury nie rośnie błyskawicznie. Przy dobrych warunkach potrafi jednak stworzyć zwartą, dekoracyjną koronę i z czasem przypominać małe drzewko. Kluczowe są trzy rzeczy: dużo światła, lekka ziemia i brak nadmiaru wody. A jeśli chcesz go dodatkowo wzmocnić, możesz przygotować domową odżywkę z tego, co zwykle ląduje w koszu.

Grubosz drzewiasty wygląda jak małe drzewko. Właśnie za ten pokrój kochają go miłośnicy roślin

Grubosz drzewiasty to sukulent o grubych, rozgałęziających się pędach, które z czasem drewnieją i nadają mu charakterystyczny pokrój miniaturowego drzewka. Jego liście są mięsiste, lekko zaokrąglone, matowe i często mają srebrzystoniebieski odcień z delikatną czerwoną obwódką. To właśnie te liście odróżniają go od popularnego grubosza jajowatego, z którym bywa często mylony. W domowych warunkach rośnie powoli, ale przy cierpliwej pielęgnacji może wyglądać bardzo efektownie. Starsze rośliny czasem zakwitają, choć w mieszkaniach zdarza się to rzadko. Najczęściej cenimy go nie za kwiaty, ale za elegancki kształt i dekoracyjne liście.

Domowa odżywka może wzmocnić grubosza. Skórki banana, fusy i skorupki mają cenne składniki

Do zasilenia grubosza można wykorzystać naturalną odżywkę ze skórek banana, fusów po kawie i skorupek jaj. Skórki banana dostarczają między innymi potasu i fosforu, które wspierają kondycję pędów oraz liści. Fusy po kawie wzbogacają podłoże w składniki pomocne przy wzroście, a skorupki jaj są źródłem wapnia. Taki domowy nawóz warto stosować rozsądnie, bo grubosz jako sukulent nie lubi ani nadmiaru wody, ani zbyt częstego nawożenia. Aby go przygotować, zblenduj dwie skórki banana z litrem miękkiej wody, przecedź płyn, dodaj dwie łyżki wysuszonych fusów i drobno pokruszone, wysuszone skorupki z 4-5 jaj. Przed podlewaniem rozcieńcz mieszankę kolejnym litrem miękkiej wody. Taką odżywkę można stosować mniej więcej co 5-6 tygodni.

Grubosz kocha słońce, ale nie znosi przelania. Tu najłatwiej popełnić błąd

Najlepsze miejsce dla grubosza to jasny, ciepły parapet, najlepiej południowy albo zachodni. Roślina pochodzi z suchych, słonecznych rejonów, dlatego lubi kilka godzin światła dziennie i dobrze znosi ciepło w sezonie wzrostu. Największym zagrożeniem jest przelanie, bo mięsiste liście magazynują wodę, a korzenie łatwo zaczynają gnić w zbyt mokrym podłożu. Ziemia powinna być lekka, przepuszczalna i przeznaczona najlepiej do sukulentów albo kaktusów. Podlewaj dopiero wtedy, gdy podłoże dobrze przeschnie. Zimą warto przenieść grubosza w chłodniejsze, ale nadal jasne miejsce, najlepiej o temperaturze około 10-15 stopni. Taki odpoczynek pomaga roślinie utrzymać dobrą kondycję i może sprzyjać kwitnieniu u starszych egzemplarzy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: