Wielu ludzi nie wyobraża sobie życia bez psa lub kota. Nic w tym dziwnego, ponieważ zwierzęta potrafią dawać wiele szczęścia i nie bez powodu mówi się, że są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. Okazuje się jednak, że wcale nie traktujemy ich w ten sam sposób. O, które zwierzęta właściciele troszczą się bardziej? Z tymi wynikami ciężko dyskutować.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Zespół badawczy kierowany przez Uniwersytet w Kopenhadze porównał podejście do psów i kotów w Danii, Austrii i Wielkiej Brytanii. Celem było sprawdzenie, ile pieniędzy właściciele wydają na opiekę nad swoimi zwierzętami, a także zweryfikowanie stopnia emocjonalnego przywiązania i uczuć, jakie żywią do czworonogów. W badaniu wzięło udział 2117 właścicieli psów i kotów w wieku od 18 do 89 lat, a dokładniej 844 właścicieli psów, 872 właścicieli kotów i 401 osób, które mają w swoich domach zarówno psy, jak i koty. Chętnych poproszono o udzielenie odpowiedzi na pytania związane z różnymi aspektami opieki nad zwierzętami oraz przywiązaniem do nich. Dodatkowo uczestnicy zmierzyli się również z ponad 20 stwierdzeniami, takimi jak "uważam, że zwierzę jest moim najlepszym przyjacielem". Do jakich wniosków doszli eksperci? Wygląda na to, że w przypadku psów opieka wygląda nieco inaczej.
We wszystkich trzech krajach - Dania, Austria, Wielka Brytania - widoczna była większa więź emocjonalna w stosunku do psów.
Właściciele zwierząt domowych są na ogół bardziej przywiązani do swoich psów niż do kotów, ale jak duża jest ta różnica, zależy od kraju, w którym mieszkasz
- wynika z badań. Najmniejsza różnica widoczna była w Wielkiej Brytanii, co raczej nie powinno dziwić, ponieważ tamtejsza społeczność często przedstawiana jest jako wielcy miłośnicy kotów. Ostatecznie naukowcy stwierdzili, że we wszystkich trzech krajach, ludzie bardziej troszczą się o swoje psy niż o koty. Skąd takie wnioski? Mieszkańcy Danii m.in. znacznie częściej decydują się na zakup ubezpieczenia dla psów, w przypadku tych drugich czworonogów są to pojedyncze przypadki. Uczestnicy z pozostałych krajów również byli bardziej skłonni płacić za leczenie psów niż kotów. Czy to oznacza, że w opinii ludzi koty nie wymagają takowej opieki? Zdaniem naukowców takie tendencje mogą wynikać z ilości czasu, jakie zwierzęta spędzają w domu ze swoimi właścicielami. Koty często są postrzegane jako bardziej niezależne istoty.
Nie wydaje się to więc uniwersalnym zjawiskiem, że ludzie dbają o swoje koty znacznie mniej niż o psy. Uważamy, że ta różnica może wynikać z czynników kulturowych i m.in. od tego, czy zwierzęta spędzają dużo czasu ze swoimi właścicielami w domu
- tłumaczył jeden z badaczy Peter Sandøe, cytowany przez BBC. Co więcej, badania dotyczyły wyłącznie trzech krajów, dlatego wciąż pozostaje pytanie, jak mogłyby wyglądać wyniki, gdyby porównano je z odpowiedziami właścicieli czworonogów z pozostałych części świata.