Rozwój sektora kosmicznego w Polsce nabiera tempa. Prace nad polskim statkiem kosmicznym RAVEN, zaprojektowanym do serwisowania i transportu satelitów, wchodzą w nową fazę o nazwie B1. Dzięki temu nasz kraj będzie w stanie konkurować z europejskimi gigantami.
RAVEN (Rendez-Vous and Proximity Vehicle for Enabling Multi-Mission) to pojazd typu ISTV (In-Space Transportation Vehicle), który będzie zdolny do serwisowania i transportu satelitów. Jak informuje Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów (PIAP), statek ma być wykorzystywany do przeprowadzania manewrów zbliżeniowych i kontroli orbity. W ramach rozpoczętej właśnie fazy B1 konsorcjum pod przewodnictwem PIAP Space opracowuje szczegółowy projekt oraz skupia się na założeniach pierwszej misji kosmicznej. Zgodnie z zapowiedziami, w jej trakcie sprawdzone zostaną najważniejsze technologie orbitalne, w tym manewry fazujące i kontrolowana deorbitacja. Powodzenie pierwszej misji może mieć ogromny wpływ na przyszłość i stanowić ważny krok w stronę komercyjnego wykorzystania pojazdu.
Obecnie trwają zatem przygotowania do pierwszej demonstracyjnej misji, która została zaplanowana na 2029 rok. W skład powołanego konsorcjum wchodzą: PIAP Space (lider), Creotech Instruments S.A., Łukasiewicz - Instytut Lotnictwa, Wojskowa Akademia Techniczna, AROBS Polska, GMV Polska, Space Avengers oraz Zaitra. Projekt wspierają także instytucje krajowe i europejskie, w tym Polska Agencja Kosmiczna, Europejska Agencja Kosmiczna, Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Obrony Narodowej.
Zobacz też: Nad ich głowami pojawiła się "chmura jak od linijki". Niezwykłe zjawisko w Polsce
Mówimy nie tylko o przełomie technologicznym, ale także symbolicznym. To dowód na to, że Polska jest gotowa podjąć rywalizację w obszarze, który do tej pory wydawał się dla nas niedostępny. Celem projektu jest też zwiększenie bezpieczeństwa i niezależności krajowej infrastruktury satelitarnej. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w 2029 roku zobaczymy pierwszy polski pojazd orbitalny. Wówczas nasz kraj będzie miał otwarte drzwi do dalszych działań i zaznaczy swoje miejsce w światowej branży kosmicznej.
To ogromne osiągnięcie dla PIAP Space i jednocześnie jasny kierunek rozwoju firmy. Skoro ESA doceniła nas w tym obszarze, jestem przekonana, że w kolejnych krokach będziemy mogli skutecznie konkurować z największymi europejskimi graczami, dostarczając technologie, które realnie wzmacniają bezpieczeństwo i suwerenność europejskiej infrastruktury na orbicie
- skomentowała Anna Nikodym-Bilska z PIAP Space, cytowana przez RMF 24.
Źródła: rmf24.pl, kresy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.