Zielony dodatek serwowany do sushi jest dobrze znany miłośnikom japońskiej kuchni. Nie każdy jednak wie, że wersja spotykana w restauracjach i sklepach może znacznie różnić się od oryginału. Prawdziwe wasabi to wymagająca roślina, której hodowla wymaga czasu, wiedzy i odpowiednich warunków.
Rodzinne gospodarstwo Wasabi Farm Poland działa pod Radomiem, a jego początki sięgają 2014 roku. Wtedy sprowadzono pierwsze sadzonki z Japonii. Szybko okazało się, że dostosowanie sposobu produkcji do miejscowego klimatu będzie dużym wyzwaniem. Początkowo hodowcy stracili niemal wszystkie rośliny, a opracowanie skutecznej metody uprawy zajęło im kilka lat.
Obecnie wykorzystywana jest tradycyjna japońska metoda sawa. Duże znaczenie mają w niej odpowiednio przygotowane podłoże oraz przepływ czystej i nieskażonej wody. Wasabi potrzebuje również dużej wilgotności, zacienienia i właściwej temperatury.
Produkcja wymaga cierpliwości, ponieważ dojrzałe kłącze nie pojawia się szybko. Od rozpoczęcia uprawy do pierwszego plonu mogą minąć nawet dwa lata. Długi okres wzrostu w połączeniu z trudnymi warunkami hodowli sprawia, że świeży produkt staje się rarytasem. Według portalu Rynek Zdrowia kilogram świeżego wasabi kosztuje od 1200 do nawet 1500 zł.
Najbardziej cenione są kłącza, ale wykorzystać można również pozostałe części rośliny. Jadalne są liście, ogonki liściowe oraz kwiaty. Dzięki temu hodowla daje więcej możliwości kulinarnych, niż mogłoby się początkowo wydawać.
Popularna pasta nie zawsze jest tym, za co bierze ją klient. Gotowe produkty mogą bazować przede wszystkim na zwykłym chrzanie i gorczycy. Za zielony kolor odpowiadają natomiast dodatkowe składniki. Pasty i proszki sprzedawane pod nazwą wasabi mogą zawierać niewielką ilość prawdziwej japońskiej rośliny.
Świeżo starte kłącze ma bardziej złożony smak, którego intensywność stosunkowo szybko słabnie. Z tego powodu najlepiej przygotowywać je tuż przed podaniem. Charakterystyczne pieczenie powodują między innymi izotiocyjaniany powstające podczas rozdrabniania. Ich działanie sprawia, że ostrość odczuwana jest również w nosie.
Wasabi można próbować hodować w przydomowym ogrodzie lub szklarni. Trzeba jednak zadbać o odpowiednie stanowisko. Najlepiej sprawdzi się cień albo półcień, a ziemia powinna pozostawać wilgotna i jednocześnie dobrze przepuszczać wodę. W sprzyjających warunkach roślina może osiągnąć nawet około 70 cm wysokości.
Na pełne zbiory trzeba długo czekać, ale wcześniej można wykorzystać liście. Nadają się one między innymi do sałatek, zup oraz innych potraw. Domowa uprawa jest więc możliwa, jednak wymaga dużej cierpliwości i regularnej pielęgnacji.
Źródła: next.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl, rynekzdrowia.pl.