Jeden z Siedmiu Nowych Cudów Świata grozi zawaleniem. Nie trzęsienie ziemi jest największym zagrożeniem

Największa atrakcja turystyczna Turcji może niedługo się zawalić. Już od dłuższego czasu najpiękniejszy budynek kraju znajdował się w złym stanie technicznym, ale teraz jest jeszcze gorzej, niż było. To tragiczna wiadomość dla zwiedzających i mieszkańców. Zagrożenie z miesiąca na miesiąc tylko wzrasta.

Hagia Sophia w Stambule to największa wizytówka nie tylko miasta, ale i całego kraju. Do Turcji przyjeżdża co roku cała masa turystów z różnych zakątków globu po to, by zobaczyć świątynię, nazywaną niekiedy ósmym cudem świata. Niestety najprawdopodobniej już niedługo nie będzie to możliwe. Budynek jest w złym stanie technicznym i podczas nadchodzącego trzęsienia ziemi może całkowicie runąć.

Zobacz wideo Majorka poza sezonem? Ależ oczywiście! [VLOG]

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Hagia Sophia: ósmy cud świata w Stambule może się zawalić. Trzęsienie ziemi w Turcji

Jednym z najpopularniejszych i zarazem najpiękniejszych budynków w Europie, a może i na świecie jest Hagia Sophia. To świątynia zbudowana przez cesarza Justyniana I Wielkiego jako centrum wiary chrześcijańskiej w ówczesnym Konstantynopolu. W 1453 roku, uważanym równocześnie za koniec epoki Średniowiecza, została jednak podbita przez Turków osmańskich i przerobiona na meczet. Zarówno wtedy, jak i teraz budowla nad Bosforem zachwyca zwiedzających niesamowitą architekturą i niezwykłym pogłosem. Została bowiem zbudowana tak, że słowa wypowiadane nawet szeptem są słyszalne w każdym miejscu. Niestety już niedługo będziemy mogli cieszyć się możliwością swobodnego zwiedzania zabytku. Obecnie w Turcji trwa walka z czasem, gdyż już w przeciągu kilku lat świątynię może zniszczyć trzęsienie ziemi lub... turyści.

Już nie zwiedzimy Hagii Sophii za darmo. Od nowego roku będą ograniczenia i opłaty

Jednym z największych zagrożeń dla Hagii Sophii, nazywanej także Błękitnym Meczetem, są turyści. Na nich władze miasta mają jednak wpływ. W związku ze zbyt dużym napływem zwiedzających postanowiono wprowadzić pewne ograniczenia. Kopuła budynku jest wyjątkowo niestabilna, a całość wymaga renowacji. Spustoszenie może zasiać nawet minimalnie większa ilość podróżnych niż dopuszczona. Obecnie w Haghii Sophii zdaniem ekspertów nie powinno przebywać więcej niż 25 osób naraz, ze względu na wilgoć. Jak widać, sprawa jest tak bardzo poważna, że nawet sam oddech turystów może przyczynić się do szybszego niszczenia konstrukcji. Niestety według tureckiego portalu Duvar, nie tylko to może doprowadzić Błękitny Meczet do ruiny. Problemem jest także przewidywane nadchodzące trzęsienie ziemi.

Elementy konstrukcji odpadają z punktów połączeń kopuły, a cała kopuła może się rozpaść, jeśli nie zostanie natychmiast odbudowana.

- ostrzega Serif Yasar, członek Fundacji Historii Sztuki. Naukowcy uważają, że w ciągu najbliższych 10 lat dojdzie w Stambule do ogromnego trzęsienia ziemi, które może przynieść nawet tysiące ofiar, a przy tym zniszczyć najważniejsze budynki w mieście. Dlatego tak ważna jest jak najszybsza renowacja zabytku. Od nowego roku, a dokładniej 15 stycznia 2024 roku, za wejście do świątyni zostaną wprowadzone opłaty. Jeszcze nie wiadomo, ile będą wynosić, ale najważniejsze, by pokryły zapotrzebowanie na remont i zachowanie zabytku.

Więcej o:
Copyright © Agora SA