Ferie zimowe tuż-tuż. Nie wiesz, gdzie pojechać w góry? W tych miejscach unikniesz tłumów

Choć przed nami wciąż jeszcze sylwester i Nowy Rok, to ferie zimowe 2023/24 nadejdą szybciej, niż nam się wydaje. W związku z tym warto zacząć planować nasze górskie wyjazdy już teraz. Te dwa kierunki są szczególnie warte uwagi. Choć nie należą do najpopularniejszych, to oferują wiele atrakcji oraz spokój.
Gdzie na ferie zimowe bez tłumów? (zdj. ilustracyjne)
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Jeśli sama myśl o tłumach na skokach narciarskich odbiera ci już część radości z przyszłego wyjazdu, to znak, że w tym roku przyszła pora na odkrycie mniej znanych górskich zakątków. Większości z nich wcale nie brakuje ciekawych atrakcji, a brak tłumów niesie ze sobą wiele korzyści. Unikniemy kolejek i związanych z tym nerwów, a otaczająca przyroda często wydaje się jeszcze piękniejsza w spokojnej atmosferze.

Zobacz wideo Wybierasz się w góry? Bądź ostrożny i sprawdź, jak się przygotować

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Gdzie na ferie bez tłumów? Najładniejsze górskie miejscowości nie zawsze są dobrze znane

Pierwszą propozycją na ferie bez tłumówKowary, czyli miasto w województwie dolnośląskim, w powiecie karkonoskim, na pograniczu Karkonoszy, Rudaw Janowickich i Kotliny Jeleniogórskiej w Sudetach Zachodnich. Poza typowo górskimi aktywnościami warto mieć tu na uwadze takie atrakcje, jak podziemna trasa w byłej kopalni uranu, a także Muzeum Sentymentów czy Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska. Muzeum Sentymentów to wyjątkowa podróż w czasie do okresu PRL-u. W Parku Miniatur natomiast możemy podziwiać eksponaty wykonane z dbałością o najmniejsze detale. Oba miejsca powinny zainteresować zarówno dorosłych, jak i dzieci.

Dodatkową zaletą Kowarów jest to, że znajdują się zaledwie 20 minut drogi od Karpacza i w podobnej odległości od Jeleniej Góry. Dzięki temu w każdej chwili będziemy mogli skorzystać z zasobów większego miasta, jeśli tylko będziemy mieć taką potrzebę.

Miejsca w górach, o których mogłeś nie mieć pojęcia. Sudety Wschodnie oferują wiele, a nie ma tu tłumów

Druga propozycja to większy obszar, którym są Sudety Wschodnie. Zatrzymać się możemy na przykład we wsi Stara Morawa, która jest położona w województwie dolnośląskim i zarazem w centrum regionu. Wieś leży też na terenie doliny, która rozgranicza dwa pasma górskie: Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika. Łączy w sobie wygodne rozwiązania znane mieszkańcom miast z bliskością przyrody. W pobliżu znajdują się takie szczyty, jak Młyńsko, Janowiec, Sucha Kopa czy Suszyca. Na szczególną uwagę zasługuje jednak Rudawiec. Jest to szczyt o wysokości 1106 m n.p.m., który leży na granicy z Czechami. Wejście na niego nie należy do najtrudniejszych, a będzie mogło to być uznane za zdobycie jednej z Koron Gór Polski. Wynika to z faktu, że choć w Górach Bialskich są wyższe wzniesienia, to właśnie Rudawiec jest najwyższym, na który prowadzi szlak turystyczny.

Więcej o: