Wrzucił do silnika samolotu monety "na szczęście". Opóźnił lot o 4 godziny. Media piszą o sabotażu

Do nietypowego zdarzenia doszło w Chinach. Jeden z pasażerów chciał, by jego podróż odbyła się bezpiecznie, więc postanowił wrzucić do silnika maszyny kilka monet. Pomysł, który miał przynieść szczęście, zadziałał odwrotnie. Maszyna została uziemiona.
Pasażerowie w samolocie, zdjęcie ilustracyjne
iStock/tanyss

Dla niektórych osób pierwszy lot samolotem to wielkie- i ekscytujące wydarzenie. Dla innych jednak to nie lada wyzwanie, wiążące się ze stresem. Tak też było najprawdopodobniej w przypadku tego pasażera z Chin, który chcąc bezpiecznie dolecieć do celu, postanowił wrzucić do silnika samolotu kilka monet. W ten sposób jednak uziemił maszynę i doprowadził do problemów z lotem. 

Zobacz wideo Blanka Lipińska psioczy na jedzenie w samolocie

Wrzucił monety do silnika samolotu. Akt sabotażu miał przynieść szczęście

Przed kilkoma dniami zagraniczne media huczały na temat sytuacji, która miała miejsce w Chinach. Pasażerowie znajdujący się na pokładzie samolotu linii China Southern Airlines nie mieli tyle szczęścia, by odbyć bezproblemowy lot. Wszystko przez incydent z monetami w silniku, który został zainicjowany przez jednego z podróżujących.

6 marca 2024 lotu na lotnisku Sanya o godzinie 10 lokalnego czasu miał wystartować samolot do Pekinu. Niestety maszyna odnotowała czterogodzinne opóźnienie, co z pewnością nie spodobało się wielu osobom. Pewien mężczyzna, który umieścił monety w silniku "na szczęście", został aresztowany przez policję i z pewnością niebawem odpowie przed odpowiednimi służbami za swoje czyny. Personel pokładowy po całej sytuacji musiał dodatkowo sprawdzić dokładnie cały samolot, a gdy okazało się, że wszystko jest w porządku, podjęto decyzję o starcie. 

Wprowadzanie monet do silnika według wielu osób ma sprawić, że lot będzie bezpieczny, lecz oczywiście nie jest to prawdą. Taka czynność może doprowadzić jedynie do opłakanych konsekwencji, w tym do tragedii lotniczej. CTV News nazywa akcję "sabotażem".

Opóźnienia lotów kontra pieniądze. Osoby z monetami są zmorą dla pracowników lotnisk

Choć linie i porty lotnicze na terenie Chin stale apelują do pasażerów, by wystrzegać się wrzucania monet do silników, nadal odnotowuje się tego typu incydenty. Ten sprzed kilku dni niestety nie był pierwszym. W 2021 roku lot GX Airlines między Weifang a Haikou został odwołany, gdy personel pokładowy zauważył na ziemi kilka monet. To jednak nie koniec. W lutym 2019 roku na lotnisku Anqing w prowincji Anhui we wschodnich Chinach pasażer postanowił wrzucić kilka monet do silnika. Personel pokładowy i pracownicy lotniska musieli przeprowadzić dokładną kontrolę bezpieczeństwa, a lot niestety został całkowicie odwołany. 28-latek odpowiedzialny wówczas za incydent stanął przed sądem, gdzie usłyszał surowy wyrok. Decyzją organu państwowego musiał zapłacić przewoźnikowi 66 tys. złotych, by pokryć starty związane między innymi z odwołaniem lotu. 

Więcej o: