Popularna atrakcja w Gdańsku w końcu rozbłyśnie. Mieszkańcy czekali na to od lat

Lada moment jedna z ciekawszych i najpopularniejszych atrakcji w Gdańsku może przejść ogromną rewolucję. Inicjatywa z pewnością spodoba się spacerowiczom, którzy zaczną w końcu - po wielu latach - czuć się bezpiecznie. Aktualnie trwają poszukiwania wykonawcy.

Gdańsk to jedno z piękniejszych miast położonych na północy Polski, tuż przy Morzu Bałtyckim. Od lat przyciąga do siebie turystów, którzy chętnie poznają jego różne zakątki. Atrakcji w mieście jest naprawdę sporo i każdy znajdzie coś dla siebie. Od jakiegoś czasu obserwuje się wzrastającą popularność fortyfikacji przy Opływie Motławy, ponieważ władze metropolii postanowiły zagospodarować teren w oryginalny sposób. Na miejscu powstał park, w którym dziś można spotkać wielu spacerowiczów. Co znajduje się na miejscu oraz jakich zmian mogą spodziewać się turyści i mieszkańcy?

Zobacz wideo Sprawdziliśmy smak i cenę popularnych okrągłych croissantów z Gdańska

Gdańsk atrakcje: to miejsce zachwyca turystów i mieszkańców od lat

Fortyfikacje przy Opływie Motławy niegdyś były zapomniane przez lokalnych mieszkańców, a turyści nie mieli o nich pojęcia. Stare mury obronne zbudowane w XVII wieku, złożone z bastionów i ziemnych wałów dawniej były miejscem, w którym działo się wiele ze względu na panujące konflikty zbrojne. Po latach opustoszały, lecz na szczęście władze Gdańska w porę zareagowały i nie dopuściły, by tak wyjątkowy punkt na mapie miasta utracił wartość historyczną i krajobrazową.

Postanowiono wybudować tam park spacerowo-wypoczynkowy, który zajmuje łącznie 12 hektarów. Renowacja trwała wiele lat i przeprowadzano ją bardzo skrupulatnie. Dzięki temu dziś mieszkańcy i odwiedzający mogą spacerować po pięknym terenie, gdzie znajduje się wiele ławek, ścieżek czy nawet punktów widokowych. Niestety okazuje się, że choć jedna część parku Opływu Motławy cieszy się popularnością, to druga w dzielnicy Olszynka już niekoniecznie.

Park nad Opływem Motławy sieje postrach wśród spacerowiczów. Po zmroku brak tam żywej duszy

W drugiej części kompleksu w dzielnicy Olszynka nie jest tak kolorowo. Brakuje chodników, ławek oraz lamp. To właśnie fakt, że wieczorami nic nie oświetla terenu, sprawia, że wielu mieszkańców woli nie spacerować po parku. Sprawa niejednokrotnie była zgłaszana, lecz dopiero teraz pojawiło się przysłowiowe światełko w tunelu.

Lokalni mieszkańcy w Budżecie Obywatelskim wybrali projekt, który zakłada budowę aż 20 latarni w pięciu lokalizacjach wzdłuż południowej części Opływu Motławy. Według wstępnych założeń podanych na stronie drmg.gdansk.pl, na ten moment poszukiwany jest wykonawca. Jeśli uda się go znaleźć, w ciągu kilkunastu tygodni lampy powinny rozświetlić park. 

W ramach projektu planuje się instalację 20 latarni w pięciu wybranych lokalizacjach. Lampy będą miały za zadanie doświetlić ciąg pieszy wzdłuż Opływu po stronie Olszynki. Zakłada się, ze lampy będą oświetlać chodniki ukierunkowanym światłem punktowym

- czytamy na stronie drmg.gdansk.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.