Zima to trudny czas na podróżowanie. Choć przewoźnicy starają się być przygotowani zawczasu na utrudnienia, to niektóre sytuacje trudno przewidzieć. Przekonały się o tym ostatnio osoby, które wybrały się do Laponii. Z powodu silnych mrozów wszystkie niedzielne loty z miejscowości Kittila zostały odwołane. To złe wieści dla wielu narciarzy i nie tylko.
Jak donosi fiński publiczny nadawca radiowo-telewizyjny Yle, tysiące turystów utknęło na lotnisku w Laponii. Z lotniska Kittila startują loty do takich miejsc jak Londyn, Bristol, Manchester, Paryż i Amsterdam. Niestety, wszystkie one zostały odwołane w niedzielę 11 stycznia, ponieważ temperatury nie przekraczały -35 stopni Celsjusza. Stan ten miał się utrzymać również w poniedziałek, z temperaturami spadającymi nawet do -39 stopni Celsjusza. Pierwsze poniedziałkowe loty już odwołano. Lotnisko Kittila obsługuje przede wszystkim osoby, które chcą udać się do pobliskich kurortów narciarskich i zobaczyć zorzę polarną.
Zobacz też: Na tych lotniskach bagaże gubią się najczęściej. Liczba skarg nie pozostawia złudzeń
BBC podkreśla, że niskie temperatury w Laponii nie są niczym niezwykłym. Zazwyczaj jednak wynoszą średnio -14 stopni Celsjusza, czasami spadają do -30. Obecną sytuację można zatem uznać za nadzwyczajną. Ekstremalnie niskie temperatury utrudniają odladzanie samolotów, a sprzęt do konserwacji i tankowania na ziemi zamarza. Ponadto wilgoć w powietrzu sprzyja powstawaniu szronu. Pozytywną informacją jest to, że pozostałe lotniska w Laponii funkcjonują bez większych zmian. Przy obecnych warunkach ostrożność powinni zachować jednak także kierowcy, ponieważ drogi są oblodzone. Warto dodać, że zimowa aura przyniosła utrudnienia też w Polsce.
Polskie lotniska nie muszą zmagać się z takimi wyzwaniami jak Laponia, ale mimo wszystko przestrzegają podróżnych. Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy apeluje do pasażerów, aby na bieżąco śledzili komunikaty linii lotniczych. Co prawda obecnie sytuacja się poprawiła, ale Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy (IMGW-PIB) już wydał nowe ostrzeżenia.
Na oficjalnym profilu IMGW zostały opublikowane informacje na temat prognoz na 13 stycznia 2026 roku. Część regionów Polski musi przygotować się na intensywne opady śniegu. Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej to 20-30 cm, a lokalnie może być to nawet do 50 cm. Oprócz tego zapowiadany jest silny mróz. Temperatury w nocy powinny utrzymywać się w przedziale -18 do -15 stopni Celsjusza (lokalnie do -22 stopni Celsjusza). W dzień będzie to -7 do -10 stopni Celsjusza (lokalnie -12 stopni Celsjusza).
Źródło: yle.fi, bbc.com, facebook.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.