Wakacyjny wyjazd nie musi oznaczać nadwyrężenia domowego budżetu. Samorządy województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego ponownie uruchamiają regionalne bony turystyczne, które mają zachęcić do wypoczynku w północno-wschodniej Polsce. Równolegle w przestrzeni publicznej powraca temat ogólnopolskiego wsparcia. Sprawdzamy, jakie kwoty dopłat są dostępne, kto może z nich skorzystać i na jakich zasadach działają programy w 2026 roku.
Po udanej jesiennej odsłonie Warmińsko-Mazurskiego Bonu Turystycznego samorząd regionu zdecydował o kontynuacji programu.
Najważniejszym celem programu było pobudzenie turystyki w okresie poza sezonem turystycznym. Pierwsze dane pokazują, że udało się osiągnąć wzrosty, co skłania do kontynuowania programu również wczesną wiosną. Mam nadzieję, że także i tym razem zainteresowanie nim będzie duże
- zaznaczył marszałek województwa Marcin Kuchciński, cytowany na stronie programu.
Wiosenna edycja pod hasłem "Wiosna na Warmii i Mazurach" rusza 27 lutego, kiedy możliwe będzie generowanie bonów w systemie elektronicznym. Realizacja potrwa od 2 marca do 17 maja 2026 r., z wyłączeniem okresu świątecznego (4-6 kwietnia) oraz majówki (1-3 maja). Budżet programu wynosi 2 mln zł, a o przyznaniu dopłaty decyduje kolejność zgłoszeń. Program przewiduje trzy formy wsparcia:
Warunkiem skorzystania z bonu jest rezerwacja co najmniej dwóch noclegów. Proces odbywa się w pełni online; kod ma charakter imienny i nie podlega wymianie na gotówkę. Najpierw (9-20 lutego) do programu zgłaszają się obiekty noclegowe, następnie - od 23 do 27 lutego - rejestrują się turyści.
Drugim regionem, który reaktywuje tego typu dopłaty, jest województwo podlaskie. Druga edycja Podlaskiego Bonu Turystycznego rozpocznie się 21 marca i obejmie trzy odrębne okresy pobytowe:
Wnioski należy składać osobno dla każdej tury (odpowiednio 21 marca, 20 czerwca i 22 sierpnia). Bon przesyłany jest w formie imiennego kodu SMS i e-mail. Wysokość wsparcia wynosi:
Dopłata przysługuje wyłącznie w obiektach wpisanych do oficjalnej bazy programu i jest rozliczana bezpośrednio przy płatności za pobyt. Brak kodu przy zameldowaniu oznacza utratę prawa do zniżki. Celem programu jest nie tylko wsparcie branży turystycznej, lecz także rozłożenie ruchu na okresy poza szczytem sezonu.
Zobacz też: Znamy Zwierzaka Roku warszawskiego zoo. Każdy chce ją zobaczyć. "Jessie podbiła internet"
Regionalne inicjatywy wpisują się w szerszą dyskusję o przywróceniu ogólnopolskiego bonu turystycznego. Przedstawiciele rządu zapowiadają prace nad nową formułą wsparcia, która miałaby pełnić funkcję prorodzinną i prorozwojową, a jednocześnie kierować ruch turystyczny do mniej popularnych miejscowości. Rozważane są limity budżetowe oraz ewentualne kryteria dochodowe.
Przypomnijmy, że poprzedni Polski Bon Turystyczny, wprowadzony w 2020 r., przewidywał 500 zł na każde dziecko (oraz dodatkowe 500 zł dla dzieci z niepełnosprawnościami). Program obowiązywał do końca marca 2023 r. Łącznie skorzystało z niego ponad 7,2 mln dzieci, co kosztowało budżet państwa około 3,17 mld zł. Jeśli projekt nowej ustawy zostanie przyjęty, ogólnokrajowe wsparcie mogłoby powrócić już w kolejnych sezonach, stanowiąc uzupełnienie regionalnych programów i realne odciążenie dla planujących wypoczynek rodzin.
Źródła: rmf24.pl, bonwarmiamazury.pl, podlaskibonturystyczny.pl, biznes.interia.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.