"Szatański" autobus już nie dojedzie na Hel. Przyczyną jest obraza uczuć religijnych

O tej aferze nie zapomnimy na długo. Zmieniono linię autobusu, który co roku woził turystów na półwysep Helski. Wszystko przez skojarzenia numeru z biblijnym złem. Niektórym nie spodobało się, że pojazd z numerem 666 wozi ludzi na Hel.

Ruch nad morzem w okresie wakacyjnym jest co roku wzmożony, dlatego przewoźnicy aktywują dodatkowe linie autobusowe dla turystów. Jedną z nich było specjalne połączenie kończące trasę na Helu. Część osób miała jednak problem z tą linią i wcale nie chodzi o nazwę miejscowości, która kojarzy się z angielskim słowem tłumaczonym jak "piekło". Problem stanowił numer linii, czyli 666.

Zobacz wideo Wjechał autobusem na przejazd kolejowy, gdy zamykały się rogatki. 59-latek był pod wpływem narkotyków

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Szatańska" liczba straszy turystów. Nie chcieli jechać autobusem

Linia 666 zaczynała kurs z Karwi lub Dąbek, następnie autobus jechał przez Jastrzębią Górę,  Władysławowo, Chałupy, Jastarnię i Juratę. W ten sposób turyści mogli spokojnie dojechać na półwysep Helski, który w wakacje jest bardzo popularnym miejscem wypoczynkowym. Część osób była jednak niezadowolona z numeru 666, który w teologicznych interpretacjach kojarzy się ze złem i jest nazywany "szatańską liczbą". Specjalną linię udostępnił przewoźnik PKS Gdynia. Przedstawiciele firmy transportowej tłumaczyli, że oznakowanie linii jadącej na Hel nie było celowe, a chodziło wyłącznie o ułatwienie turystom rozeznania w przystankach. Tracy w powiecie puckim oznaczono numerami od 650 do 669.

Autobus dostał nowy numer. Turystom to się nie spodobało

Środowiska konserwatywne wyraziły niezadowolenie z powodu numeru linii autobusowej. Na portalu Fronda.pl już kilka lat temu pojawiły się artykuły krytykujące przewoźnika PKS Gdynia.

Linia autobusowa 666 kursująca na Hel, mówiąc krótko i dosadnie, godzi w chrześcijański porządek państwa polskiego i jego fundamenty, a stąd – w dobro nas wszystkich. Podkreślamy jednak – to tylko wierzchołek góry lodowej znacznie głębszego problemu

- można było przeczytać na portalu. PKS Gdynia w końcu uległ namowom i postanowił zmienić numer linii. Oświadczenie zamieszczono na facebookowej stronie przewoźnika.

W tym roku ostatnią 6 wywracamy do góry nogami! Już 24.06.2023 z Dębek, Krokowej, Karwi, Ostrowa, Jastrzębiej Góry, Rozewia, Chłapowa, Władysławowa, Chałup, Kuźnicy, Jastarni oraz Juraty do Helu zawiezie Was linia 669!

- możemy przeczytać w mediach społecznościowych. W komentarzach pojawiła się gorąca dyskusja w związku ze zmianą numeru. Wiele osób było niezadowolonych z takiej decyzji.

Co to za Hel bez 666
Ciekawe skąd ta zmiana numeru? Czyżby ktoś (wiadomo kto) palcem pogroził?
Idealny przykład jak można położyć kres legendzie, znanej także poza granicami Polski. Będę z nadzieją czekać na zmianę władzy i nowego prezesa PKS Gdynia, który przywróci legendę na swoje miejsce

- można przeczytać na Facebooku.

Może Cię też zainteresować:
Czegoś takiego turyści nie widzieli już dawno. Kuriozalny cennik w górach przyprawia o zawrót głowy
Zamek Tenczyn. To tutaj kręcono m.in. ''Czarne chmury'' i serial "Barbarzyńcy"
- Czesi zachwyceni polską plażą. Mówią o niej: Nowa Chorwacja. "Sprzedaż pobytów wzrosła o 150 proc."

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.