GOPR nigdy nie zapomni tego telefonu. Turysta zgłosił odnalezienie bezpańskiego giganta

Podczas wyprawy w góry możemy natknąć się na wiele ciekawych widoków i zwierząt. Pewien turysta jednak był kompletnie zaskoczony, kiedy podczas swojej wyprawy stanął oko w oko z samotnym gigantem. Szybko poinformował GOPR o swoim znalezisku. Ratownicy długo będą pamiętać to zgłoszenie.
Niezwykłe na górskim szlaku
FOT MAREK PODMOKLY / AGENCJA GAZETA/Stajnia pod Babią Górą 'Dyzma'/Facebook

Na szlaku górskim pojawił się pewien niecodzienny gość. Turysta, który go znalazł był mocno zaskoczony. Zgubą musieli się zająć lokalni ratownicy. Znalezienie takiego spacerowicza, było czymś niecodziennym na jednym z beskidzkich szlaków. Próbowano ustalić skąd klacz "uciekinierka" trafiła pod Babią Górę.

Zobacz wideo Wybierasz się w góry? Bądź ostrożny i sprawdź, jak się przygotować

 Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Babia Góra: Turysta odnalazł na szlaku bezpańskiego konia

Do nietypowej sytuacji doszło w poniedziałek 19 czerwca 2023 roku. W godzinach porannych turysta poszedł na spacer czerwonym szlakiem ze Śmietanowej do Krowiarek. W pewnym momencie podczas swojej przechadzki natrafił na młodą klacz. Była sama, więc postanowił, że sytuacja powinna zostać zgłoszona GOPRowi. Centrala otrzymała zgłoszenie o błąkającej się klaczy na szlaku około godziny 9:30. Na miejsce zostali wysłani ratownicy z S. O. Babia Góra. Turysta, który dokonał tego niesamowitego odkrycia, przekazał im klacz, która następnie została przetransportowana do Zawoi. Później na profilu na Facebooku należącym do Stajni pod Babią Górą "Dyzma" zamieszczone zostało ogłoszenie o znalezionym zwierzęciu. Post spotkał się ze sporym zaangażowaniem ze strony obserwujących. Dzięki temu udało się ustalić właściciela klaczy, który skontaktował się z właścicielami stajni w celu odzyskania swojej zguby. 

Spotkanie samotnego konia jest częstsze, niż się wydaje. Szlaki do jazdy konnej

Choć podczas zwykłego spaceru niewiele osób spodziewałby się takiego spotkania podczas swojego spaceru na szlaku, takie spotkania nie są rzadkością. Istnieją takie ścieżki, na których spotkanie samotnego konia nie należy do rzadkich widoków. W Zawoi znajduje się cała masa szlaków konnych, z których mają możliwość korzystać wszyscy miłośnicy jeździectwa, pod pilnym okiem instruktorów. Są one ogólnodostępne i udostępnione do użytku turytów poruszających się konno. Można je łatwo rozpoznać, ponieważ oznaczone są one białymi kwadratowymi znakami z pomarańczowym kołem pośrodku. Wśród najciekawszych można wyróżnić:

  • Transbeskidzki Szlak Konny - najdłuższa tego typu trasa w Polsce. Mierzy około 400 km, rozpoczyna się Beskidzie Śląskim w Brennej i kończy w Wołosatym w Bieszczadach.
  • Sudecki Szlak Konny - jedna z najtrudniejszych zarówno dla koni jak i jeźdźców trasa. Oferuje piękne widoki i przebiega przez wiele ciekawych miejscowości. 
  • Trasy nadleśnictwa Choczewo - znajduje się tam sześć jednodniowych tras: rasa nadmorska, trasa plażowa, trasa borówkowa, trasa nad jeziorem, trasa dębowa, trasa dwa jeziora, trasa Dolina Redy.
  • Transjurajski Szlak Konny - trasa wyżynna, która wiedzie przez najpiękniejsze rejony Jury Krakowsko-Częstochowskiej
  • Polsko-niemiecki Szlak Konny - pierwsza międzynarodowa trasa. Składa się z siedmiu etapów.
  • Wielkopolskie Szlaki Konne - składa się z pięciu głównych węzłów z przygotowanymi trasami konnymi. 
Więcej o: