Cyberprzestępcy ponownie uderzają. Tym razem robią to za pośrednictwem popularnej aplikacji

Cyberprzestępcy nie próżnują i znaleźli kolejny sposób na dobranie się do naszych telefonów. Teraz wykorzystali do tego popularny komunikator, z którego korzystają miliony użytkowników. Nowa funkcja, jaką niedawno wprowadzono w aplikacji pozwala oszustom na sprawdzenie, co robimy w telefonie.

Oszuści wymyślili nowy sposób na kontrolowanie naszych telefonów. Zwykle wysyłali linki z wirusem lub namawiali na przesłanie pieniędzy poprzez podszywanie się pod naszych bliskich lub funkcjonariuszy policji. Wie o tym coraz więcej osób i już mało kto daje się oszukać, dlatego nowa metoda jest nieco mniej oczywista. Cyberprzestępcy wykorzystali do tego popularny komunikator internetowy.

Zobacz wideo Polacy tracą tysiące złotych przez oszustów. Co to jest phishing i jak się przed nim bronić? [TOPtech]

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Uważaj na oszustów internetowych. Mogą do ciebie zadzwonić na WhatsAppa

O nowej metodzie cyberprzestępców poinformował Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego polskiego sektora finansowego (CSIRT KNF). Komunikat został opublikowany w serwisie X (dawniej Twitter). Tym razem do oszustwa wykorzystano aplikację WhatsApp. To popularny komunikator, przez który można pisać i dzwonić do innych użytkowników. Niedawno autorzy aplikacji wprowadzili nową funkcję, która umożliwia współdzielenie ekranu podczas rozmowy wideo. Wówczas osoba, z którą się połączyliśmy może zobaczyć, co akurat dzieje się w naszym telefonie oraz co na nim robimy. To przydatna opcja w sytuacjach, gdy chcemy np. pokazać najbliższym, jak coś zrobić w telefonie lub podzielić się czymś, czego nie możemy przesłać. Oszuści wykorzystują to jednak w inny sposób.

Nie udostępniaj swojego ekranu. Oszuści mogą to wykorzystać

Przez WhatsApp mogą próbować skontaktować się z tobą osoby, których nie znasz. Jeśli nawiążesz kontakt z oszustem i zdecydujesz się na rozmowę, to lepiej miej się na baczności. Jeśli w trakcie połączenia wideo taka osoba poprosi cię o udostępnienie ekranu, nie rób tego pod żadnym pozorem. Wówczas cyberprzestępcy będą mogli podejrzeć, co robisz w telefonie, z jakich aplikacji korzystasz i jakie dane masz zapisane.

Wcześniej wykorzystywali w tym celu dedykowane aplikacje do pomocy zdalnej, które wymagały oddzielnej instalacji. Jeżeli nieznajoma osoba w trakcie rozmowy poprosi Cię o udostępnienie ekranu na WhatsApp, zachowaj szczególną ostrożność!

- napisano na profilu CSIRT. Jak zatem zachować się, gdy wykryjemy próbę oszustwa? Przede wszystkim należy zerwać kontakt z tą osobą i niezwłocznie powiadomić policję.

Więcej o:
Copyright © Agora SA