Pan Radosław Potrac to nauczyciel historii i wychowania do życia w rodzinie oraz pedagog specjalny z Warszawy. Dzięki otrzymanemu wyróżnieniu dołączył do grona zaledwie kilkudziesięciu pedagogów, którzy mogą pochwalić się prestiżowym tytułem Nauczyciela Roku. O jego wyjątkowości może świadczyć podejście do uczniów.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Konkurs Nauczyciel Roku organizuje od 2002 roku tygodnik „Głos Nauczycielski". O nominowanych decydują zgłoszenia od grona pedagogicznego, uczniów, rodziców, samorządów i organizacji społecznych. Celem konkursu jest wyłonienie i wyróżnienie pedagogów, którzy są cenieni przez innych i cechują się niezwykłym podejściem do uczniów oraz zaangażowaniem w pracy. W tym roku zwycięzcą został Radosław Potrac. Podczas swojego wystąpienia wyjawił, że na co dzień kieruje się popularnym hasłem z bajki dla dzieci pt. "Muminki".
Od czasu do czasu trzeba przewietrzyć rodzinę. Tak mówiły Muminki. Czyli dobrze, że mamy siebie nawzajem, ale czasem trzeba zadbać o siebie
- wspomniał podczas gali rozdania nagród. To powiedzenie ma wspierać jego wychowanków z Pragi-Północ w Warszawie i dodawać im otuchy oraz odciągać od problemów, z którymi muszą się mierzyć. Pan Radosław przyznał, że wspólnota jest dla niego czymś niezwykle ważnym, a integracja z uczniami to istotna część jego życia. Było coś jeszcze. Z jego ust wybrzmiało hasło "Nie bądźmy Paszczakami".
Paszczak to taka istota w świecie Muminków, która bardzo często, załamana tym, co się dzieje dookoła - sama sobie nie pozwala wyjść poza strefę komfortu, ale też sama siebie ustawia w pewnej pozycji. Ważne jest to, żebyśmy pamiętali, że jesteśmy cudownymi, wspaniałymi ludźmi, zasługującymi na szacunek i zawsze znajdzie się obok nas ktoś, kto będzie nas wspierał, poda pomocną dłoń
- tłumaczył Nauczyciel Roku. Ma w zwyczaju przekonywać swoich uczniów, że czasami warto wyjść poza ten "Paszczakowy świat", aby zobaczyć, ile dobra i piękna jest dookoła.
Radosław Potrac to bez wątpienia pedagog nietuzinkowy. Świadczą o tym nie tylko jego słowa, ale także czyny. Jest m.in. redaktorem naczelnym gazetki szkolnej "Śrubowkręt", a 20 lat temu założył koło turystyczne Dreptaki, które do dziś cieszy się dużym zainteresowaniem i liczy już 150 uczestników. Przez te wszystkie lata w jego inicjatywie wzięło udział kilka tysięcy uczniów. W jego sercu jest również miejsce na historię. Wspólnie z podopiecznymi opracowali trasę wycieczkową śladami Janusza Korczaka w Warszawie. W przeszłości zdarzało mu się również współpracować na przykład z muzeami żydowskimi w Nowym Jorku czy Melbourne. Realizuje się także jako wolontariusz w Domu Powstańców, czyli projektu, którego sam był inicjatorem. Choć jego historia jest niezwykle inspirująca, to na liście osób wyróżnionych pojawiły się także inne nazwiska, o których warto wspomnieć. Na uznanie zasłużyły: