Sanah skrytykowana u Wojewódzkiego. Legendarny satyryk woli słuchać Taco Hemingwaya

Sanah jest uważana za jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek, a najdroższe bilety na jej koncerty wyprzedają się w parę chwil. Ostatnimi czasy spada na nią jednak sporo krytyki. Tym razem oberwało jej się od legendarnego satyryka, który woli posłuchać Taco Hemingwaya.

Zuzanna Grabowska, znana szerszej publiczności jako sanah, jest aktualnie najpopularniejszą polską wokalistką młodego pokolenia. Choć jeszcze do niedawna jej muzyka podbijała stadiony, ostatnio coraz częściej zdarza jej się być w ogniu krytyki. Zaczęło się od nietrafionych współprac i reklam kanapek, które nie przypadły do gustu jej fanom. Teraz skomentował ją pewien znany satyryk, Krzysztof Materna.

Zobacz wideo Sanah rozmawia z Jessie Ware. Dzieci gwiazdy bohaterami drugiego planu

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Krzysztof Materna skomentował polską muzykę. sanah skrytykowana u Kuby Wojewódzkiego

Popularny satyryk Krzysztof Materna niedawno gościł w programie Kuby Wojewódzkiego. Przez wielu nazywany jest prawdziwą legendą, gdyż od ponad 50 lat związany jest z działalnością estradową. Sporo osób zna go przede wszystkim ze współpracy z Wojciechem Mannem podczas telewizyjnego hitu "Za chwilę dalszy ciąg programu". Po długim czasie Materna wrócił do nagrywania z kolegą, choć tym razem poszli w stronę podcastów. To właśnie przede wszystkim o nich opowiadał w talk-show "króla TVN-u". 75-letni artysta został zapytany jednak nie tylko o swoją najnowszą twórczość, ale i o inne gwiazdy popkultury z młodszego pokolenia. Wojewódzki zasugerował mu, że ze względu na wiek może niekoniecznie potrafić doceniać nowoczesnych artystów. Satyryk nie zgodził się z nim i postanowił wymienić parę wartościowych jego zdaniem nazwisk. Co ciekawe, sanah znalazła się wśród tych, których zupełnie nie rozumie.

Sanah znowu nie wypadła zbyt dobrze. Materna woli Taco Hemingwaya

Pomimo wieloletniego doświadczenia Krzysztof Materna obserwuje wciąż rozwijającą się polską scenę muzyczną i stara się być na bieżąco z młodymi artystami. Z pewnością wiele osób będzie zaskoczone, ale 75-letni satyryk docenia alternatywny pop i hip-hop.

Mogę to uczciwie, szczerze, wobec bardzo młodych ludzi, no i niestety ciebie, powiedzieć, że uwielbiam Dawida Podsiadłę. Chcę jeszcze powiedzieć, że bardzo lubię Quebo, Taco Hemingwaya...

- wymieniał Materna, ku zaskoczeniu prowadzącego. Dodał jednak, że są polskie gwiazdy, których popularności zupełnie nie rozumie. Jakkolwiek teksty Taco, czy Quebonafide do niego trafiają, tak utwory Grabowskiej niekoniecznie.

Nie rozumiem Sanah na przykład. Nie rozumiem, bo poza Szymborską nie rozumiem, o czym ona śpiewa.

- wyznał szczerze. Zapytany jednak przez Kubę Wojewódzkiego o szczegóły, nie chciał ich doprecyzować. Najwyraźniej powstrzymał się od bardziej dosadnej opinii, ale jak widać, muzyka sanah zdecydowanie nie jest w jego guście.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.