Tak Ryan Gosling zareagował na wygraną "I'm Just Ken". Jego mina rozwala system [FILM]

Po Złotych Globach przyszedł czas na Critics' Choice. Również i tu nie mogło zabraknąć nagród dotyczących jednego z kinowych hitów 2023 roku, czyli "Barbie". Statuetka za najlepszą piosenkę zaskoczyła wszystkich, ale najbardziej samego wykonawcę. Ryan Gosling myślał, że ktoś robi mu żart.
Tak Ryan Gosling zareagował na wygraną 'I'm Just Ken'. Jego mina rozwala system. Myślał, że to żart
filmweb.pl / Barbie ; tiktok.com/@dailymail

W zeszłą niedzielę, 14 stycznia 2024 roku, rozdano nagrody Critics' Choice dla najlepszych twórców filmów oraz seriali. Jednym z największych zaskoczeń wieczoru była statuetka za najlepszą piosenkę kinową, którą zgarnął utwór "I'm Just Ken" z "Barbie". Faworytem był dotychczas hit "What Was I Made For?" Billie Eilish uhonorowany podczas Złotych Globów. Reakcja Ryana Goslinga podbiła serca fanów i internet. Aktor nie mógł w to uwierzyć.

Zobacz wideo Jennifer Lopez, Johnny Depp, czy Ryan Gosling, czyli lista aktorów o wielu talentach artystycznych [MUSIMY O TYM POGADAĆ]

Ryan Gosling zareagował na wygraną "I'm Just Ken". Ta mina to istny mem

W zeszłą niedzielę, Bella Ramsey i Anthony Ramos ogłosili ze sceny w Santa Monica w Kalifornii nagrody Critics' Choice. Wśród najlepszych twórców i aktorów filmowych nie było tyle zaskoczeń, co przy wyborze najlepszej piosenki. Okazało się, że statuetkę otrzymał hit "I'm Just Ken" z filmu Grety Gerwig - "Barbie". Utwór został wykonany przez Ryana Goslinga, wcielającego się w rolę filmowego Kena. Sam wykonawca po ogłoszeniu zwycięskiego tytułu myślał, że się przesłyszał. Jego mina pełna niedowierzania świadczyła o tym, że pierwsze co pomyślał, to że ktoś po prostu stroi sobie żarty. Nagranie, na którym kanadyjski aktor kręci żartobliwie głową, szybko obiegło internet i stało się prawdziwym memem.

To w równym stopniu twoja nagroda, jak i nasza. Swoim niezrównanym występem sprawiłeś, że publiczność zakochała się w tej piosence, więc dziękuję.

- powiedział do Goslinga Mark Ronson, odbierający statuetkę ze sceny. Aktor wciąż był jednak zamurowany. Fani zastanawiają się, skąd tak wielkie zaskoczenie.

Ryan Gosling nie mógł uwierzyć w wygraną swojej piosenki. Na początku myślał, że to żart

Ryan Gosling miał w rzeczy samej ważne powody, by nie móc uwierzyć w zaskakującą wygraną. Przede wszystkim głównym faworytem na wszelkich galach było dotychczas "What Was I Made For?" Billie Eilish, również napisane dla "Barbie". Po sukcesach ballady, która zdobyła nie tylko Złoty Glob, ale i nagrodę na Palm Springs International Film Festival, Gosling rzeczywiście mógł być zszokowany.

Choć jego piosenka jest chwytliwa i zabawna, to według niektórych nie dorównuje tej napisanej przez Billie i jej brata Finneasa. Nie zmienia to faktu, że ten jeden raz "I'm Just Ken" wygrało, a kanadyjski aktor z pewnością po pierwszym szoku nie może się nacieszyć. Być może powtórzy swój sukces już pod koniec stycznia, kiedy nastąpi ogłoszenie nominacji Oscarów. Zarówno utwór filmowego Kena, jak i piosenka Billie Eilish mogą mieć szansę go otrzymać na uroczystej gali 10 marca 2024 roku. Fani po cichu liczą, że Ryan Gosling wystąpi wtedy z "I'm Just Ken", tym razem bez tak skonsternowanej miny.

Więcej o: